Wcześniej były wnioski o kilka lub kilkanaście tysięcy złotych na dofinansowanie zakupu samochodu. Teraz już 50 tys. zł chce od samorządów nowy komendant powiatowy policji. Tymczasem już kilka lat temu dzisiejszy marszałek sejmu ostrzegał na spotkaniu z mieszkańcami Szczytna, że takie wsparcie może rodzić patologię na szczeblu lokalnym.
Nowy komendant policji w Szczytnie idzie za przykładem swoich poprzedników i wyciąga rękę do samorządów. Zaraz po otrzymaniu nominacji insp. Radosław Drach wysłał do włodarzy miast i gmin powiatu szczycieńskiego pisma, prosząc ich o finansowe wsparcie. Uzasadnia to tym, że komenda główna w ramach modernizacji policji zaplanowała w tym roku zakup sprzętu transportowego. Ma się to odbywać w ramach sponsoringu z wykorzystaniem środków pozyskanych na fundusz wsparcia policji. Udział samorządów ma wynieść 50%, a kwotowo 50 tys. zł - w przypadku zakupu samochodu osobowego typu SUW (wersja oznakowana) lub 47,5 tys. zł (wersja nieoznakowana).
Nad wnioskiem komendanta debatowali ostatnio radni gminy Świętajno. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Ostatecznie zapadła decyzja, że wójt odpowie komendantowi odmownie.
CORAZ WIĘCEJ ZRZUCAJĄ NA NAS CIĘŻARÓW
Wszystko wskazuje na to, że podobne stanowiska zajmą radni w Rozogach i Jedwabnie. - To zadanie państwa, a nie samorządów, na które rząd zrzuca coraz więcej zadań – tłumaczy wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak. - Poza tym nie będziemy finansować instytucji, która wypuściła na szeroki świat kogoś takiego jak agent Tomek, przez którego będziemy musieli zwracać do budżetu państwa potężne pieniądze – dodaje z przekąsem wójt, nawiązując do afery związanej z prowadzeniem przez byłego agenta i jego żonę ŚDS w Jedwabnie.
Inaczej do tematu podchodzą samorządowcy w gminie Szczytno, zazwyczaj przychyli dofinansowaniu policji. Jak usłyszeliśmy od starosty Jarosława Matłacha, ze względu na wysoką kwotę rozważany jest wariant „zrzucenia się” na 50 tys. zł przez trzy samorządy: powiatowy oraz miejski i gminny Szczytna.
POD ŻADNYM POZOREM
Sprawa finansowania przez samorządy policyjnych zakupów od lat budzi kontrowersje. Przeciwko temu ostro wypowiadali się przedstawiciele PiS kiedy jeszcze byli w opozycji. - Służby nadzorcze, np. sanitarne, weterynaryjne i straż pożarna nie powinny być w najmniejszym stopniu zależne od samorządowej struktury, a policja pod żadnym pozorem otrzymywać od niej jakiegokolwiek wsparcia – mówił na spotkaniu z mieszkańcami Szczytna ówczesny wicemarszałek, a dzisiaj marszałek sejmu Marek Kuchciński, sugerując, że może to rodzić patologię. Podobnego zdania jest szef powiatowych struktur PiS Henryk Żuchowski, radny wojewódzki. - Mogą się tu rodzić niezdrowe relacje i powiązania. Władze policji przychylnym okiem patrzą na tych samorządowców, którzy dają pieniądze na ich potrzeby – mówi radny. Sam tego doświadczył. W czasie kampanii wyborczej jego rywalka, ówczesna burmistrz Szczytna, naruszyła kodeks wyborczy, prowadząc kampanię w niedozwolonym miejscu. Miejscowa policja, wcześniej chętnie sponsorowana przez samorząd Szczytna, nie doszukała się w tym naruszenia prawa. Trzeba było aż dwóch interwencji władz wojewódzkich, żeby Górska została w końcu ukarana.
Żuchowski przyznaje, że na modernizację policji idzie w ostatnim czasie dużo środków z budżetu państwa. Dlaczego rząd pozwala komendantom policji wyciągać rękę do samorządów? - Może do władz centralnych za mało dociera niepokojących sygnałów o tym, jakie to wywołuje uzależnienia - zastanawia się Żuchowski.
(o){/akeebasubs}
