Nie tylko zwykli kierowcy, ale i funkcjonariusze policji muszą badać trzeźwość. Niedawno szefom komend wojewódzkich zalecił to komendant główny nadinsp. Marek Działoszyński. W praktyce wygląda to tak, że przed pobraniem radiowozu policjant – jeśli tak zdecyduje jego przełożony – musi dmuchać w alkomat. Dopiero potem funkcjonariusz może zasiąść za kierownicą.

Czy sprawdzanie stanu trzeźwości odbywa się także w szczycieńskiej komendzie? - Przełożeni mają taką możliwość i korzystają z niej – zapewnia asp. Aneta Choroszewska – Bobińska, oficer prasowy KPP w Szczytnie. Przełożony, który odprawia policjanta do służby, ma obowiązek sprawdzenia jego stanu psychofizycznego, w tym m.in. stanu trzeźwości. Wśród stróżów prawa opinie na temat zalecenia komendanta są podzielone.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Jak pisze „Rzeczpospolita”, jedni nie mają nic przeciwko badaniu stanu trzeźwości, drudzy uważają jednak, że są to działania „pod publiczkę”, stygmatyzujące policjantów. Niektórzy mają za złe, że nie bada się w ten sposób innych mundurowych. Jak dotąd nie zdarzyło się, aby przyłapany został funkcjonariusz na służbie. Przypadki kierowania przez funkcjonariuszy na podwójnym gazie jednak odnotowywano. W grudniu mający ponad promil policjant spowodował wypadek w Katowicach. Z kolei w tym miesiącu w Trzebiatowie funkcjonariusz mający ok. 2 promili wjechał w drugi samochód i uciekł. Został za to wydalony ze służby.

WALKA STRAŻAKÓW Z SADZAMI

Prawie wszystkie interwencje straży pożarnej w ostatnim tygodniu dotyczyły pożarów sadzy w przewodach kominowych. Do zdarzeń takich dochodziło 13 i 16 stycznia w Wielbarku na ul. Władysława Jagiełły, w Pasymiu na ul. Kościuszki, 18 stycznia w budynku mieszkalnym w Wawrochach. Sadze paliły się również 19 stycznia w Sasku Małym oraz Targowskiej Wólce. W poniedziałek 20 stycznia tuż po północy zdarzenie takie miało miejsce w Targowie. Na szczęście w żadnym z opisanych przypadków ogień nie wyrządził poważniejszych strat. Strażacy nieustannie apelują o to, aby pamiętać o regularnym czyszczeniu przewodów kominowych w okresie grzewczym.

Oprac. (ew)

{/akeebasubs}