Jeden z pomnikowych dębów rosnących na posesji sanepidu od strony ul. Kochanowskiego najprawdopodobniej wkrótce pójdzie pod topór. Powodem jest jego bardzo zły stan potwierdzony badaniami dendrologicznymi. Najpierw jednak radni muszą podjąć uchwałę w sprawie zniesienia pomnika przyrody.
Na ul. Kochanowskiego w Szczytnie rosną cztery drzewa mające status pomników przyrody. Jeden z nich, dąb szypułkowy o obwodzie pnia 409 cm, stojący na posesji sanepidu, wkrótce najprawdopodobniej straci to miano. Specjalistyczne badania dendrologiczne przeprowadzone w kwietniu i czerwcu wykazały, że potężnych rozmiarów drzewo jest w bardzo złym stanie zdrowotnym, przez co stanowi zagrożenie dla pieszych i zmotoryzowanych przemieszczających się ul. Kochanowskiego. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zanim tak się jednak stanie, radni muszą podjąć uchwałę w sprawie zniesienia pomnika przyrody. Opisywane drzewo otrzymało ten status w połowie 2005 r. Wówczas także decydowali o tym radni. Dopiero zniesienie pomnika przyrody pozwoli na podjęcie dalszych kroków, aby wyeliminować zagrożenie.
(ew){/akeebasubs}
