- Za sprawą rządzącej koalicji mamy dziś powrót do Polski dwóch prędkości, a najbardziej poszkodowane jest województwo warmińsko-mazurskie – mówił poseł Janusz Cieszyński podczas poniedziałkowej wizyty w Szczytnie. Za absolutny skandal uznał ostatni podział środków w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Z 23 wniosków złożonych przez gminy powiatu szczycieńskiego dofinansowanie otrzymał tylko jeden.
W poniedziałek Szczytno odwiedził poseł PiS Janusz Cieszyński, były minister cyfryzacji w rządzie Mateusza Morawieckiego. Podczas spotkania z członkami i sympatykami partii w restauracji „Zacisze” zachęcał ich do zaangażowania się w kampanię wyborczą popieranego przez PiS Karola Nawrockiego.
- Najważniejsze zadanie, które przed nami stoi to, żeby nie pozwolić na skupienie całej władzy w jednych rękach. Na naszych oczach widzimy, że niszczy się to, co powinno stanowić fundament rozwoju Polski. Bez żadnej żenady zamrażane są kolejne inwestycje – mówił poseł. Zwracał przy tym uwagę na ataki kierowane w stronę kandydata popieranego przez PiS. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Krytykując rządy obecnej koalicji poseł mówił m.in., że za jej sprawą mamy dziś powrót do Polski dwóch prędkości. Za najbardziej poszkodowane uznał województwo warmińsko-mazurskie. Jako przykład podawał ostatnie rozdanie środków w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Gdy „Kurek” poprosił go o komentarz do kwoty przyznanej gminom z naszego powiatu odpowiedział krótko: - To absolutny skandal.
Byliśmy też ciekawi w czym poseł upatruje słabego wyniku PiS w ostatnich wyborach.
- Nastąpiło zmęczenie władzą, żadna po roku 90. nie wytrwała w Polsce dłużej niż osiem lat. Faktem jest też to, że była gigantyczna mobilizacja frekwencyjna, stanowiąca sumę spraw ważnych dla poszczególnych grup społecznych i zawodowych, np. podwyżka płac dla nauczycieli. Warto, też pamiętać, że przyszło nam rządzić w niełatwych czasach: wybuchła wojna i przyszedł covid, a wprowadzone tarcze covidowe skutkowały bardzo dużą inflacją. Drożyzna uderzyła w portfele nas wszystkich – wyliczał poseł. Oprócz przyczyn niezależnych od władzy wymienił też popełnione przez nią błędy. Zaliczył do nich: podniesienie składki zdrowotnej i powstały chaos związany z wdrożeniem Polskiego Ładu, a także projekt „piątki dla zwierząt”, który wywołał duże niezadowolenie na polskiej wsi. Do tego dodał jeszcze protesty społeczne związane z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. - Efektem były tąpniecia we wszystkich sondażach. Te błędy, nie jedyne zresztą, są dla nas nauczką, żeby w przyszłości ich nie popełniać. Raz zrobić coś źle to błąd, ale drugi raz - to już głupota – mówił poseł Cieszyński.
(o){/akeebasubs}
