Chociaż kampania wyborcza do parlamentu jeszcze oficjalnie nie została rozpoczęta, to politycy różnych partii już są w trasie, przekonując wyborców do swoich racji. W ostatnim tygodniu z mieszkańcami Szczytna spotkali się przedstawiciele trzech ugrupowań opozycyjnych – Trzeciej Drogi, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy.
MUSIMY TĘ CHOROBĘ WYLECZYĆ
W poniedziałek w powiecie szczycieńskim gościli posłowie Koalicji Obywatelskiej Adam Szłapka, Robert Kropiwnicki, Piotr Borys i Michał Krawczyk. Zwieńczeniem ich wizyty było otwarte spotkanie z mieszkańcami w MDK-u, na które w zdecydowanej większości stawili się członkowie i sympatycy Platformy Obywatelskiej.
Politycy przekonywali ich, że najbliższe wybory będą najważniejszymi od czasu przemian ustrojowych w Polsce i zadecydują o losach kraju na wiele lat. Dlatego apelowali do zebranych o pełną mobilizację, zachęcanie znajomych i sąsiadów do pójścia na wybory i oddanie głosu na opozycję. - Polska jest dziś dramatycznie podzielona. My tę chorobę musimy wyleczyć – mówił poseł Szłapka.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
– Bez obywatelskiego wielkiego zaangażowania, tak jakie było w 1989 roku nie wygramy tych wyborów. - Zderzamy się dziś z władzą, która jest zakłamana, kradnie, ma wszystkie mechanizmy propagandy, upartyjnia i centralizuje każdą sferę życia publicznego – wyliczał poseł Borys.
STRUKTURY SIĘ ROZPIERZCHŁY
O mobilizację, jak ostrzegał jeden z członków Platformy, może być w Szczytnie trudno, bo partia nie wykazuje tu większej aktywności: – Pamiętam pełną mobilizację w 2007 roku, kiedy wygraliśmy wybory, a dzisiaj jest mi wstyd, bo ja nawet nie wiem jak nazywa się przewodniczący naszego koła w Szczytnie i nie wiem komu mam płacić składki.
Igor Chmieliński, szef struktur miejskich PO przyznawał, że rzeczywiście działalność partii w powiecie zamarła. - Struktury naszej partii jakiś czas temu się rozpierzchły, ale dziś próbujemy je posklejać – zapowiadał.
EURO TAK, ALE PÓŹNIEJ
Wiele gorzkich słów padło pod adresem telewizji publicznej. - Tam jest czysta ordynarna propaganda, stek kłamstwa przekłamań i manipulacji – mówił inny uczestnik spotkania. Ubolewał, że w tej sytuacji trudno będzie przekonać niezdecydowaną jeszcze część wyborców do zagłosowania na opozycję.
Na pytanie zadane z sali czy Polska powinna być w strefie euro Adam Szłapka odpowiadał, że tak, ale ten temat trzeba odłożyć na później gdy opozycja przejmie władzę.
CZY LUDZIE ZNÓW NAM UWIERZĄ?
Zabierający głos sympatycy Platformy martwili się też czy partii uda się odbudować zaufanie utracone po 8 latach sprawowania rządów i niedotrzymaniu składanych wówczas obietnic. - Ludzie, którzy zawiedli się na Platformie, zastanawiają się, czy znów nie zostaną oszukani – mówił nauczyciel z 44-letnim stażem. Inny z kolei uczestnik powątpiewał, czy składanie przez Koalicję Obywatelską populistycznych obietnic okaże się skuteczne, a w konsekwencji nie sprawi, że ugrupowanie to więcej straci niż zyska. – Nie przekroczyliśmy tu czerwonej linii. Mamy profesjonalne sondażownie – zapewniał poseł Kropiwnicki.
POLICJA JEST Z NAMI
Sporo czasu poświęcono też organizowanemu 4 czerwca przez Platformę Obywatelską marszowi w Warszawie. Radna Beata Boczar apelowała o szersze rozpropagowanie tego wydarzenia. - Może warto byłoby podpisać porozumienie ze związkami zawodowymi czy pielęgniarkami. Rozmawiałam z ich przedstawicielami i oni nic nie wiedzą, że można pojechać do Warszawy i zaprotestować przeciwko prowadzonej w Polsce polityce. Musimy tam pokazać naszą siłę - mówiła radna.
Działacze Platformy zapewniali, że nie jest tak źle. Na wyjazd autokarem ze Szczytna zapisało się już 40 osób i jest jeszcze tylko kilka miejsc wolnych, a w razie potrzeby zostanie podstawiony drugi autokar.
Niektórzy zgłaszali obawy, że autokary mogą mieć problem z dotarciem do Warszawy, bo policja będzie przeprowadzała kontrole i szukała do tego pretekstu. Poseł Kropiwnicki odrzucał jednak takie sugestie. - Policja jest niechętna do wspierania tego rządu. Wiemy o tym, bo dzisiaj rozmawialiśmy z emerytami policyjnymi – uspokajał. Z kolei Karol Furczak, szef struktur powiatowych PO, zdradził, że 1/3 miejsc w autokarze zajmą właśnie emerytowani oficerowie policji, więc z dotarciem do Warszawy na czas nie będzie problemów.
(o){/akeebasubs}
