Ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda uzyskał we wszystkich samorządach powiatu szczycieńskiego największe poparcie w I turze wyborów prezydenckich.

Powiat za Andrzejem Dudą
Andrzej Duda jako jedyny z kandydatów odwiedził w czasie kampanii wyborczej powiat szczycieński. Być może to też miało wpływ na osiągnięty przez niego wynik

Trwają wybory prezydenckie 2020. W pierwszej turze największe poparcie zdobył Andrzej Duda. Urzędujący prezydent Polski zdobył 43,50 proc. głosów. Oznacza to, że czeka nas druga tura. W niej kontrkandydatem Dudy będzie Rafał Trzaskowski, który uzyskał wynik 30,46 proc. Na trzecim miejscu uplasował się Szymon Hołownia, a na czwartym Krzysztof Bosak.

To wyniki odnotowane w kraju. A jak na tym tle wypadły wybory w powiecie szczycieńskim? Tu prezydent Duda uzyskał jeszcze większe poparcie sięgające 46%, pokonując aż o 18% największego rywala. W oddanych głosach w pojedynku Duda-Trzaskowski przekłada się to na wynik 14 573 : 9 186. Przypomnijmy, że pięć lat temu w pierwszej turze Andrzej Duda otrzymał w powiecie szczycieńskim poparcie w wysokości 33%, a urzędujący prezydent Bronisław Komorowski z PO – 35%.

Wyniki I tury wyborów prezydenckich w powiecie szczycieńskim czołówki kandydatów w %

Frekwencja w powiecie wyniosła 56,10% i była rekordowa w dotychczas organizowanych wyborach.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Największe poparcie prezydent Duda uzyskał w gminach Rozogi (65%) i Wielbark (55%), najmniejsze w stolicy powiatu Szczytnie 41% i gminie Jedwabno 42%. Największym zaskoczeniem jest bardzo słaby wynik Władysława Kosiniaka-Kamysza. Lider ludowców otrzymał w powiecie od lat rządzonym przez PSL poparcie niespełna 3%.

JAK NASI POLITYCY OCENIAJĄ WYNIKI SWOICH LIDERÓW

Henryk Żuchowski, szef PiS-u w powiecie szczycieńskim:

- Nasz kandydat jako jedyny odwiedził w czasie kampanii wyborczej Szczytno. Jego sukces jest niepodważalny i ma bardzo duże szanse na ostateczne zwycięstwo. Oddane na niego głosy są docenieniem tego, co w okresie jego prezydentury zostało zrealizowane. Zwyciężyła prawdomówność i spełnienie zdecydowanej większości obietnic. Czy w II turze zagłosują na niego wyborcy pozostałych 9 kandydatów? Każdy kto ma wątpliwości, powinien sobie przypomnieć na jakim poziomie żył pięć lat temu, a jak dzisiaj. Jeśli tak uczyni, jestem spokojny o ostateczny wynik. W najbliższych dniach zaproszę na spotkanie członków i sympatyków PiS-u, aby im podziękować za ciężką pracę w czasie kampanii i prosić o pełną mobilizację przed drugą turą. A pracy mieliśmy co niemiara. Takiego zrywania i niszczenia plakatów przez ludzi PO jak w tych wyborach jeszcze nie było. Uszkodzonych zostało 23 naszych banerów i trzykrotnie zgłaszałem to na policję. W ich miejsce zaraz pojawiały się banery Trzaskowskiego.

Zbigniew Kudrzycki, przewodniczący zarządu PO w powiecie szczycieńskim:

- Poparcie dla Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego jest porównywalne do tego, jakie otrzymały rekomendujące ich partie w ostatnich wyborach parlamentarnych. Z kolei dwaj najbardziej liczący się kandydaci bezpartyjni otrzymali w sumie tyle głosów co Paweł Kukiz 5 lat temu. Na pewno zaskakuje słaby wynik lewicy i PSL.

Nasz kandydat, mimo krótkiej kampanii wyborczej, uzyskał wynik, który powinien cieszyć. Jakie ma szanse w drugiej turze? Tu zadecydują wyborcy, którzy oddali głos na pozostałych 9 kandydatów. Można przypuszczać, że rywalizacja będzie wyrównana i zacięta do samego końca. Każdy wynik jest możliwy.

Były rozmowy, żeby Rafał Trzaskowski przyjechał do Szczytna, ale ostatecznie na Warmii i Mazurach spędził jeden dzień, odwiedzając Olsztynek, Sorkwity, Biskupiec, Mikołajki i Ełk. Na Szczytno zabrakło czasu.

Do mnie też docierały sygnały o zrywaniu plakatów naszego kandydata i wieszaniu w jego miejsce kandydata PiS-u. Nie przypuszczam, żeby podejmowali się tego działacze partii naszych rywali, bo sadzę, że wszyscy normalni ludzie potępiają tego typu zachowania.

Andrzej Kimbar, koordynator sztabu Szymona Hołowni w powiecie szczycieńskim:

- Na przeszkodzie do uzyskania lepszego wyniku naszemu kandydatowi stanął utrudniony, w porównaniu do głównych rywali, dostęp do telewizji TVP czy TVN24. Stąd pewnie bardzo małe, bo zaledwie 5% poparcie u wyborców powyżej 60. roku życia. Szymon Hołownia zdradził już, że w drugiej turze będzie głosował na Trzaskowskiego, ale swoim wyborcom pozostawia wolny wybór. Nie będzie to łatwe, bo sztabowcy i zaplecze kandydata Koalicji Obywatelskiej bardzo nas zrazili swoim postępowaniem i wypowiedziami. Ich zwolennik Zbigniew Hołdys wyzywał sympatyków Hołowni od żółtej zarazy, a samego siebie przeszedł Tomasz Lis w „Newsweeku”. Nie fair zachowali się też tzw. bezpartyjni prezydenci, którzy aktywnie włączyli się do promowania kandydata Platformy Obywatelskiej, czego przykład mieliśmy w Szczytnie.

Nasz kandydat miał odwiedzić Szczytno, ale jego plany pokrzyżowała zaplanowana w tym czasie debata telewizyjna, do której musiał się przygotować.

Arkadiusz Leska, szef SLD w powiecie szczycieńskim:

- Liczyłem na lepszy wynik naszego kandydata. Niestety Robert Biedroń dla członków naszego starszego elektoratu jest osobą kontrowersyjną. Jego poglądy nie pasują do ich mentalności. Wyszedł słaby wynik, ale co mogliśmy zrobić? W dużym stopniu zadecydowała o tym pandemia. Robert jest dobrym mówcą i ma znakomity kontakt z wyborcami. Kiedy stracił możliwość spotykania się z nimi, jego notowania zaczęły spadać.

Nie przyjechał do Szczytna, bo nie było takich oczekiwań ze strony centrali.

Jarosław Matłach, szef PSL w powiecie szczycieńskim:

- Spodziewałem się lepszego wyniku naszego kandydata, ale nasza scena polityczna jest mocno spolaryzowana i w wyborach prezydenckich liczą się tylko dwie partie. Kandydaci PSL zawsze mieli niskie poparcie: Pawlak – 1,2%, Kalinowski – 1,7%, czy Jarubas -1,7%. W tej kampanii Władysław Kosiniak-Kamysz miał bardzo napięty kalendarz i kierownictwo partii najwyraźniej uznało, że do Szczytna nie zdąży dojechać. Przed drugą turą silniejszą pozycję ma prezydent Duda, ale wszystko jest jeszcze możliwe. Sądzę, że zwycięstwo jednego z kandydatów będzie minimalne. O tym, na którego z nich głosować, sympatycy PSL powinni zadecydować indywidualnie, zgodnie z własnym sumieniem.

DEMOKRACJA ZDAŁA EGZAMIN

Lucjan Wołos, pełnomocnik okręgowej komisji wyborczej informuje, że organizacja wyborów na terenie Szczytna przebiegła sprawnie, bez zakłóceń. - Wszystko udało nam się przygotować na czas. Komisje wyborcze pracowały w pełnych składach. Dopisała też frekwencja, tak, że przed lokalami do godz. 14.00 ustawiały się nawet kolejki. Demokracja zdała w niedzielę egzamin. Miejmy nadzieję, że nie był to jednorazowy zryw społeczeństwa i w kolejnych wyborach frekwencja będzie na podobnym poziomie.

(o)

Mimo obaw komisje wyborcze (na zdjęciu jedna z nich w Przedszkolu „Bajka”) pracowały w pełnych składach{/akeebasubs}