Według Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie, zawodów deficytowych na szczycieńskim rynku pracy jest sporo, jednak w zdecydowanej większości są to prace dla mężczyzn. Największe braki występują w branży gastronomicznej, mimo że młodzież kształci się w tym kierunku w Zespole Szkół nr 2.

Praca jest, fachowców brak
Dyrektor PUP Beata Januszczyk: - Brakuje nam fachowców, których pracodawcy mogliby zatrudnić od ręki

NIE WSZYSCY SIĘ ODNAJDUJĄ

 Co roku Powiatowy Urząd Pracy sporządza listę zawodów deficytowych. Z najnowszej, na rok 2020 wynika, że w powiecie szczycieńskim będzie brakowało szefów kuchni. Choć Zespół Szkół nr 2 szkoli w tym kierunku młodzież, to nadal jest na nich zapotrzebowanie. - Niestety nie wszyscy absolwenci tej szkoły odnajdują się w tym zawodzie - zauważa Kierownik Centrum Aktywizacji Zawodowej Elżbieta Dawidczyk. - Wiele osób, kończąc szkoły branżowe stwierdza, że zawód, w którym się kształciły, im się nie podoba i podejmują decyzję o przekwalifikowaniu.

 Właścicielka restauracji „Zacisze” Grażyna Albrecht jest zdania, że młodym ludziom nie chce się pracować.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Kończą ten kierunek nieprzekonani do niego, bądź wręcz z negatywnym nastawieniem. Wówczas dobrego pracownika z takiego absolwenta nie będzie - mówi pani Grażyna. Inna przedstawicielka branży gastronomicznej stwierdza, że potencjalni pracownicy mają bardzo duże wymagania co do płacy, a nie zawsze idzie to w parze z umiejętnościami.

WYBUJAŁE ASPIRACJE

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Beata Januszczyk przyznaje, że absolwentów kończących szkoły branżowe i uzyskujących konkretny zawód jest zbyt mało na naszym rynku. – Brakuje nam fachowców, których pracodawcy mogliby zatrudnić od ręki – ubolewa dyrektor. Przyczyn tego doszukuje się w wybujałych aspiracjach rodziców, często przewyższających możliwości ich dzieci. To sprawia, że oblegane są dziś licea ogólnokształcące, bo większość chce studiować.

MŁODYM TRZEBA DORADZIĆ

Problem ze znalezieniem pracowników mają nie tylko przedstawiciele branży gastronomicznej. Przedsiębiorca remontowo-budowlany ze Szczytna Wiesław Kobus informuje, że brakuje też pracowników w zawodzie murarz – tynkarz. Głównym powodem jest zbyt mała liczba uczących się tej profesji, a wie coś na ten temat, bo sam szkoli uczniów w tym fachu. Przez dwa lata nie miał żadnego ucznia, dopiero w tym roku jest ich trzech, choć mógłby przyuczyć do zawodu znacznie więcej osób. - W ostatnich klasach szkół podstawowych powinno być doradztwo zawodowe, które ukierunkowywałoby młodych ludzi na konkretne zawody, bo często w tym okresie sami jeszcze nie wiedzą w jakim kierunku się szkolić - mówi Wiesław Kobus. Dodaje, że jeśli ktoś ma smykałkę i przyuczy się do tego fachu, to może bardzo dobrze zarabiać.

Dyrekcja ZS nr 1 zapewnia, że szkoła stara się podążać za potrzebami rynku pracy, o czym świadczy m.in. kształcenie mechaników – operatorów maszyn do produkcji drzewnej

CZY SZKOŁY WYCHODZĄ NAPRZECIW?

Pracownicy Urzędu Pracy zwracają uwagę, że miejscowe szkoły nie kształcą w najbardziej pożądanych zawodach i nie nadążają ze zmieniającym się rynkiem.

Z tym stwierdzeniem nie do końca zgadza się dyrektor Zespołu Szkół nr 1 Małgorzata Folga. - Na potrzeby naszego rynku pracy utworzyliśmy szkołę branżową o profilu mechanik - operator maszyn do produkcji drzewnej, ale dopiero pierwszych jej absolwentów szkolimy. Dyrektor dodaje, że w związku z dużym zapotrzebowaniem jej szkoła jest w trakcie tworzenia nowego kierunku - technikum rachunkowości, które zastąpi dotychczasowe technikum ekonomiczne.

Agnieszka Karpińska

NA NICH JEST ZAPOTRZEBOWANIE

Zawody, na które w powiecie szczycieńskim jest deficyt to także: cieśle i stolarze budowlani, dekarze i blacharze budowlani, kierowcy autobusów i samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, lekarze, magazynierzy, mechanicy maszyn i urządzeń, murarze i tynkarze, operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych, operatorzy maszyn włókienniczych, operatorzy urządzeń dźwigowo- transportowych, pielęgniarki
i położne, samodzielni księgowi, spawacze, ślusarze.{/akeebasubs}