Tomasz Telep po zaledwie miesiącu złożył rezygnację z funkcji prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie. Jako przyczynę podał powody osobiste. Został już ogłoszony konkurs na jego następcę.

Prezes zagościł tylko na chwilę
Swoją decyzję o tak szybkim odejściu z ZKM Tomasz Telep uzasadnia względami osobistymi

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Po zaledwie miesiącu od objęcia funkcji prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej, Tomasz Telep złożył rezygnację. Jako powód podał względy osobiste. W tej sytuacji ogłoszony został już konkurs na jego następcę. Zainteresowani mogą składać oferty do 9 marca.

Przypomnijmy, że poprzedni konkurs został ogłoszony po tym, jak długoletni prezes ZKM Jan Lis przeszedł na emeryturę.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Tomasz Telep był jedynym kandydatem, który się zgłosił. Na Mazury przyjechał z Warszawy i zamieszkał w Leleszkach. Ukończył studia magisterskie w Wyższej Szkole Ekonomicznej na kierunku zarządzanie logistyką. Ma również doktorat z ekonomii w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi obroniony na Politechnice Poznańskiej. W rozmowie z „Kurkiem” w grudniu ubiegłego roku przyznawał, że część jego warszawskich znajomych z niedowierzaniem przyjęła informację, że zamierza pracować w Szczytnie.

Wśród największych czekających go wyzwań wymieniał przekształcenie ZKM w tzw. organizację inteligentną, bazującą na wiedzy i doświadczeniu pracowników. - Chcemy minimalizować koszty działalności, jednocześnie maksymalizując zyski. Jest tu potencjał, tylko trzeba go dobrze wykorzystać – zapowiadał tuż po objęciu funkcji Tomasz Telep. Deklaracji tych nie wprowadzi już jednak w życie …

(ew){/akeebasubs}