Poprzednia seria spotkań była dla naszych drużyn zasadniczo udana. Teraz powody do zadowolenia miał jedynie GKS Szczytno, choć rozmiary zwycięstwa nad nie najmocniejszym przecież Leśnikiem Nowe Ramuki powinny być bardziej przekonujące.
IV liga
21. kolejka
Concordia Elbląg - Błękitni Pasym 6:0 (0:0)
1:0 – (53.), 2:0 – (55.), 3:0 – (72.), 4:0 – (84.), 5:0 – (89.), 6:0 – (90.)
Błękitni: Brzozowski, Jagiełło (57. Stryjec), Trzebiński (78. Lehmann), Brzeziński, Dobrzyński, Kępka (61. Kruczkowski), Sokołowski, Kulesik (76. Balcerzak), Sachajczuk (70. Dyka), Duplicki (83. Konopka), Łukaszewski.
Błękitni pojechali do Elbląga podbudowani niedawnym zwycięstwem nad Motorem Lubawa Do przerwy pasymianie jeszcze się trzymali, a nawet próbowali zagrażać bramce rywali. We własnym polu karnym bez zarzutu spisywał się zastępujący Brzozowskiego Sygnowski i na przerwę goście schodzili w niezłych humorach. Niestety, po zmianie stron gospodarze pokazali, że nieprzypadkowo przewodzą stawce IV-ligowych zespołów. Dawni koledzy Patrycjusza Malanowskiego (kontuzjowany napastnik Błękitnych grał w Concordii w sezonie 2018/2019) zagrali bez sentymentów dla jego obecnej drużyny. Elblążanie po pięknym strzale z dystansu objęli prowadzenie, szybko zdobyli drugą bramkę, potem dołożyli trzecią. W końcówce zmiennicy z zespołu lidera, wykorzystując dość bierną postawę pasymskiej defensywy, dokonali prawdziwej piłkarskiej egzekucji. Trener Rogowski dokonywał kolejnych zmian, którymi próbował poprawić wynik, ale w przeciwieństwie do roszad w zespole gospodarzy okazało się to nieskuteczne.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W najbliższy weekend pasymianie zagrają u siebie z Pisą Barczewo. W tym pojedynku będą mieli teoretycznie większe szanse na poprawienie swojej sytuacji w tabeli.
MKS Korsze – Granica Kętrzyn 1:3, Mrągowia Mrągowo – Polonia Lidzbark Warmiński 1:6, Olimpia II Elbląg – Mazur Ełk 7:0, Błękitni Orneta – Huragan Morąg 0:4, Zatoka Braniewo – Jeziorak Iława 0:4, Polonia Iłowo - DKS Dobre Miasto 0:4, Pisa Barczewo – Motor Lubawa 3:0.
KLASA OKRĘGOWA
21. kolejka
Wilczek Wilkowo - Omulew Wielbark 2:1 (1:1)
0:1 – Łukasz Gut (6.), 1:1 – (45.) , 2:1 – (90. – samob.)
Omulew: Gwiazda, Kołakowski, Szczepkowski (90. Krasecki), Gąsiewski, Janowski 65. Tabaka), Brodzik, Raniecki (75. Ambroziak), Płoski, Gut , Remiszewski (80. Krupiński), Abramczyk (85. Włodkowski).
- Przegraliśmy wygrany mecz – kwituje trener Omulwi Marcin Wilga. – Byliśmy lepsi. Wilczek to chyba najsłabsza drużyna, z którą ostatnio graliśmy. Mecz zaczął się zgodnie z planem przyjezdnych. Już w 6. min Gut wykończył dobrą akcję wielbarczan i dał swojej drużynie prowadzenie. Ten sam zawodnik miał niedługo kolejną szansę, ale strzelił obok słupka. Pod koniec pierwszej połowy przebudzili się gospodarze, choć owo przebudzenie sprowadzało się głównie do dalekich wybić bramkarza i prób wypracowania z tego jakichś sytuacji. I właśnie w ten sposób padł gol wyrównujący. Do straty bramki przyczyniło się także przyśnięcie obrony przyjezdnych.
Po zmianie stron przeważała Omulew, która stworzyła kilka dogodnych okazji. Dwie bramki mógł zdobyć wprowadzony po przerwie Tabaka, ale wynik się nie zmieniał. Gdy zanosiło się na remis, w ostatniej minucie po rzucie rożnym szansę miał jeszcze Płoski, jednak bramka Wilczka była jak zaczarowana. W doliczonym czasie na piłkę dogrywaną przez zawodnika gospodarzy nabiegł Ambroziak i głową skierował ją do własnej bramki. W ten sposób prysły nadzieje na przybliżenie się Omulwi do innych zespołów z dołu tabeli. – Oni mieli półtorej akcji i wygrali – podsumowuje mecz trener Wilga, dodając, że zdziwieni końcowym rozstrzygnięciem byli wszyscy, z sędziami włącznie.
Żagiel Piecki - Łyna Sępopol 1:1, Tęcza Biskupiec – Czarni Olecko 4:1, Orlęta Reszel – Śniardwy Orzysz 1:2, Vęgoria Węgorzewo –Victoria Bartoszyce 1:0, MKS Jeziorany – Pojezierze Prostki 2:0, Naki Olsztyn – Rominta Gołdap 3:5, KS Wojciechy – Rona 03 Ełk 0:1.
KLASA A
16. kolejka
GKS Gietrzwałd Unieszewo - SKS Szczytno 2:2 (1:1)
Bramki dla SKS-u: Kacper Król (44.), Arkadiusz Cieślik (57.)
SKS: Taradejna, Poździak, Chorążewicz, Ł. Krajza, Młotkowski, Ciebień (85. Manowski), Król, Cieślik (75. Nysztal), Zalewski (51. Kozicki), Nurkowski (70. Kowalewski), R. Krajza.
SKS to mistrz remisów bieżącego sezonu. Zespół, który ma w lidze najmniej porażek na koncie, nie wyrobił w sobie nawyku wygrywania i zajmuje lokatę w środku tabeli. Szczytnianie najpierw musieli doprowadzić do wyrównania, potem dość szybko objęli prowadzenie, ale pod koniec meczu pozwolili rywalom na zdobycie drugiej bramki.
Dajtki Olsztyn - Wałpusza 07 Jesionowiec 3:2 (2:2)
Bramki dla Wałpuszy 07: Mateusz Bagiński (17.), Mateusz Lech (32.)
Wałpusza 07: Rafałowicz, Olender, A. Bagiński, Drężek (46. Pliszka), Adam Kuciński (80. Filipowicz), Borowski (70. Pawelec), D. Lech (87. Grzybowski), M. Bagiński (56. Andrzej Kuciński), Jabłonowski, M. Lech, Gleba.
Wałpusza prezentuje się wiosną wyraźnie lepiej niż w poprzedniej rundzie i można było oczekiwać, że podopieczni Cezarego Kucińskiego poradzą sobie z zespołem, który nie zanotował do tej pory żadnego zwycięstwa. W pierwszej połowie nasz zespół dwukrotnie wychodził na prowadzenie. Zespół z Dajtek jeszcze przed przerwą doprowadził jednak do wyrównania, a po zmianie stron raczej nieoczekiwanie zadał decydujący cios.
Olsztynianie mają problemy z rozgrywaniem meczów u siebie, dlatego w roli gospodarzy wystąpili na obiekcie w Zabielach.
GKS Szczytno – Leśnik Nowe Ramuki 1:0 (0:0)
Bramki dla GKS-u: Paweł Pietrzak (48.)
GKS: Wiśniewski, Wieczorek, M. Gut, S. Sosnowski (46. J. Sosnowski), Jędrzejczyk, Kisiel, Majewski (90. Szczęsny), Mydło (46. Gwiazda), Miłkowski, Pietrzak (70. Miłek), Szpakowski (84. Wnuk).
Gospodarze rozegrali kolejne spotkanie z teoretycznie wyraźnie słabszą drużyną – i ponownie zainkasowanie trzech punktów nie przyszło im bez problemów. W meczu, który nie stał na najwyższym poziomie, gola na wagę zwycięstwa zdobył grający trener GKS-u Paweł Pietrzak. W składzie meczowym drużyny przeciwnika znalazł się poseł Michał Wypij, który jednak nie pojawił się na murawie.
LKS Różnowo – KS 2010 Wrzesina 6:0, GLKS Jonkowo – Burza Słupy 1:1, Fortuna Dorotowo Gągławki – KS Łęgajny 3:0, GKS Stawiguda – Błękitni Stary Olsztyn 0:2.
RUSZA KLASA B
Dopiero w najbliższy weekend ruszają rozgrywki grupy III klasy B. Jedyny nasz przedstawiciel na tym poziomie, czyli GKS II Szczytno, pauzuje i na ligowym boisku pojawi się tydzień później. {/akeebasubs}
