Wiceprzewodniczący rady Edward Lenarciak w ubiegłym roku zarobił najwięcej spośród samorządowców gminy Szczytno. Prześcignął nawet samego wójta Sławomira Wojciechowskiego, który do tej pory dzierżył pod tym względem palmę pierwszeństwa.

Prześcignął nawet wójta
Wiceprzewodniczący Rady Gminy Szczytno Edward Lenarciak ma powody do zadowolenia. W kategorii osiągniętych w ubiegłym roku dochodów zdetronizował dotychczasowego lidera, wójta Sławomira Wojciechowskiego

MNIEJSZE ZAROBKI WŁODARZA

W tym tygodniu przyglądamy się stanowi posiadania władz samorządowych największej w powiecie gminy Szczytno. Zaczynamy jak zawsze od kierownictwa urzędu. Wójt Sławomir Wojciechowski wraz z małżonką zgromadził 202 tys. złotych. Mają też wspólny dom o powierzchni 127,20 m2 wyceniany na 260 tys. zł oraz grunty orne o łącznej wartości 100 tys. złotych. Z tytułu zatrudnienia włodarz gminy uzyskał w minionym roku 144 353,28 zł brutto. To znaczący spadek w stosunku do 2017 r., kiedy to jego dochody wyniosły 192 575, 78 zł, ale wówczas na tę sumę złożyła się także nagroda jubileuszowa.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Mniejsze pobory to również skutek obniżenia najwyższych uposażeń włodarzy samorządowych wprowadzonego przez rząd PiS. Stan posiadania wójta uzupełniają jeszcze dwa samochody – skoda fabia z 2004 r. (wartość 5 tys. zł) i volkswagen golf z 2011 r. (35 tys. zł).

ZASTĘPCA, SEKRETARZ, SKARBNIK

Zastępczyni wójta Ewa Zawrotna na zarobki też nie może narzekać. Z tytułu zatrudnienia uzyskała 104 633,61 zł. W ramach dopłat rolniczych na jej i małżonka konto wpłynęło 3 644 zł. Wicewójt zgromadziła ponadto 30 tys. zł stanowiące współwłasność małżeńską. Wraz z mężem jest właścicielką domu o powierzchni 130 m2 o wartości 530 tys. zł oraz mieszkania liczącego 57,45 m2 szacowanego na 240,8 tys. zł. Jej stan posiadania uzupełnia jeszcze gospodarstwo mieszane o powierzchni 5,58 ha (70 tys. zł), które w ubiegłym roku przyniosło skromny dochód w postaci 5 tys. zł. Ewa Zawrotna wraz z mężem spłaca kredyt na zakup mieszkania w wysokości 100 tys. zł.

Na tym tle nieco skromniej prezentuje się skarbnik gminy Jolanta Godlewska. Zgromadzone przez nią i jej małżonka środki pieniężne to 19,4 tys. złotych. Oboje są właścicielami domu o powierzchni ponad 160 m2 szacowanego na 400 tys. złotych. Dochód skarbnik z tytułu zatrudnienia wyniósł 84,6 tys. zł. Do spłaty ma kredyt na budowę domu - niespełna 30 tys. CHF.

Sekretarz gminy Kamil Maliszewski zaoszczędził 12 tys. zł stanowiące jego majątek odrębny. Posiada jeszcze papiery wartościowe o łącznej wartości ponad 12 tys. zł objęte wspólnotą majątkową. Wraz z żoną ma także mieszkanie o powierzchni 46,9 m2, którego wartość wycenia na 165 tys. złotych. W ramach umowy o pracę zarobił w minionym roku 91 441,48 zł, a środki te stanowią jego majątek odrębny. Spłaca kredyt na zakup mieszkania w kwocie ponad 100 tys. zł oraz kredyt studencki – 26,4 tys. złotych.

WICESZEF RADY NA TOPIE

W gronie radnych numerem 1 pod względem uzyskanych w 2018 r. dochodów jest zastępca przewodniczącego Rady Gminy Edward Lenarciak, na co dzień leśniczy w Nadleśnictwie Korpele. W tej kategorii pokonał nawet samego wójta Wojciechowskiego, który dotąd był niekwestionowanym liderem. Wiceprzewodniczący w ramach umowy o pracę otrzymał 139 486,46 zł, ale do tego dochodzi jeszcze dieta – 11 613,34 zł oraz umowa zlecenie – 2 680,80 zł. Wraz z żoną zgromadził na koncie także niemało, bo 100 tys. złotych.

Z kolei przewodniczący rady Zbigniew Woźniak jest najbardziej oszczędnym samorządowcem w gminie Szczytno. Uzbierał on 251,3 tys. zł, czyli więcej niż wójt. Wraz z żoną jest właścicielem domu o powierzchni 102,70 m2 wartego 325 tys. złotych. Dochody osiągnął jednak skromne. Złożyły się na nie: zasiłek przedemerytalny – 11 316,36 zł, dieta – 15 836,53 zł oraz świadczenia z Funduszy Pracy i Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych – 1 096,50 złotych.

Wśród pozostałych radnych pod względem zgromadzonych środków wyróżniają się jeszcze Małgorzata Antosiak, która wraz z mężem uciułała ponad 121 tys. zł i Jadwiga Golon – 122 tys. złotych. Druga z pań osiągnęła za to najniższe w porównaniu do pozostałych gminnych samorządowców dochody: z tytułu opieki nad ojcem na jej konto wpłynęło 6 440 zł oraz 906,65 zł diety.

(ew){/akeebasubs}