Gmina Szczytno jest na etapie wyłaniania kolejnych wykonawców zaplanowanych w tym roku inwestycji. W ostatnich dniach odbyły się trzy przetargi.

Przetargowa gorączka

RAŻĄCO NISKA CENA

Na adaptację pierwszej kondygnacji siedziby Urzędu Gminy przy ul. Łomżyńskiej na przedszkole wpłynęły cztery oferty. Różnice między nimi były znaczne i wynosiły odpowiednio: 180 tys. zł, 286 tys. zł, 325 tys. zł, 360 tys. zł. Najkorzystniejsza oferta jest aż o 42% niższa od ceny w sporządzonym przez urząd kosztorysie. W takim przypadku gmina musi wezwać firmę do wyjaśnienia rażąco niskiej ceny. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Prosiliśmy już o podanie sposobu wyliczenia poszczególnych stawek zamówienia, a szczególnie kosztów pracy i materiałów – wyjaśnia Zbigniew Michalecki, pracownik Urzędu Gminy Szczytno.

Określenie „rażąco niska cena” przypisywane jest ofertom niższym o ponad 30% od ceny zawartej w kosztorysie. Taka sytuacja, w przypadku gminy Szczytno, miała miejsce poprzednio przy przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. - Wyjaśnienia firmy były satysfakcjonujące i oferta przeszła. Może będzie tak i teraz – mówi Zbigniew Michalecki.

PRZETARG DO POWTÓRKI

Odmienna sytuacja miała miejsce przy wyłanianiu wykonawcy budowy zaplecza socjalnego przy boisku w Olszynach. Tu również wpłynęły 4 oferty, także znacznie od siebie różniące się ceną. Najwyższa opiewała na 557 tys. zł, a najniższa – 297 tys. zł. W tym przypadku rozstrzygnięcie nie zapadło, bo najkorzystniejsza oferta nie zawierała wszystkich załączników. Następna w kolejności w wysokości 418 tys. zł, aż o ponad 100 tys. zł przekracza kwotę, na którą opiewa kosztorys. Wszystko wskazuje więc na to, że w tym przypadku przetarg zostanie unieważniony i ogłoszony następny.

Inwestycja w Olszynach ma być rozłożona na dwa lata. Gmina złożyła wniosek do ministerstwa sportu o dofinansowanie. - Ponieważ będzie on rozpatrywany dopiero w czerwcu, moglibyśmy nie zdążyć z realizacją do końca roku – tłumaczy wójt Sławomir Wojciechowski. W tym roku obiekt zostanie doprowadzony do stanu surowego. W przyszłym, do czerwca, roboty mają się zakończyć. W budynku mieścić się będą szatnie oraz siłownia. - Nasz klub piłkarski występujący w B klasie musi spełniać podstawowe kryteria i posiadać odpowiednie zaplecze socjalne – uzasadnia wprowadzoną do budżetu inwestycję wójt Wojciechowski.

W WAWROCHACH CENA W SAM RAZ

Nie powinno być natomiast problemu z wyłonieniem wykonawcy budowy kompleksu sportowego w Wawrochach, na co gmina zarezerwowała w budżecie 320 tys. zł. Wpłynęło aż 9 ofert, z których najtańsza opiewała na 298,7 tys. zł, a najdroższa – 488 tys. zł. W ramach realizacji pierwszego etapu zadania z terminem do 22 sierpnia br. przewidziano budowę boiska wielofunkcyjnego o nawierzchni z trawy syntetycznej, a także m. in. budowę placu zabaw.

(o){/akeebasubs}