W Kamionku, przy świetlicy, w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej mają stanąć dwa nowe bloki. Inwestycję zrealizuje spółka KZN „Warmia i Mazury”, która w tym tygodniu ogłasza przetarg na wyłonienie wykonawcy dokumentacji. Z oferty będą mogły skorzystać osoby, które, pomimo stałych dochodów, nie posiadają zdolności kredytowej.
PRZETARG Z PRZESZKODAMI
Trwają przygotowania do kolejnej w powiecie szczycieńskim inwestycji w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. Po Szczytnie, gdzie na ul. Sobieszczańskiego powstaje 18-mieszkaniowy blok, przyjedzie kolej na Kamionek. Tam planowana jest budowa dwóch budynków wielorodzinnych na działce sąsiadującej ze świetlicą. Inwestorem jest spółka KZN „Warmia i Mazury”. W nowych blokach planowane są 73 mieszkania. Z zamierzeniami spółki po sesji budżetowej zapoznawali radnych gminnych jej przedstawiciele, w tym prezes Ryszard Adamczak. Początkowo zakładano, że inwestycja zostanie wykonana systemem „zaprojektuj – wybuduj”.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Stąd decyzja, by nowy przetarg został ogłoszony osobno na projekt i osobno na wykonawstwo. W przypadku pierwszego etapu ma się to stać jeszcze w tym tygodniu.
NIE TYLKO BLOKI, ALE I TEREN
Inwestycja w Kamionku ma być jedną z największych realizowanych przez spółkę. Planowane bloki mają być wyposażone w duże windy umożliwiające np. transport osób na noszach, a do tego korzystać z ekologicznych źródeł ogrzewania w postaci fotowoltaiki, pomp ciepła i rekuperacji. W każdym z budynków powstanie po jednym mieszkaniu dostosowanym do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Teren dookoła ma być odpowiednio zagospodarowany. Znajdzie się tu miejsce na zieleń, małą architekturę i plac zabaw dla najmłodszych. Dla każdego z mieszkań przewidziane będą również miejsca parkingowe.
Z WKŁADEM CZY BEZ?
Wójta Sławomira Wojciechowskiego interesował koszt 1 m2 nowych mieszkań. Z szacunków spółki wynika, że będzie on oscylował w granicach 7,5 tys. zł netto. Potencjalni najemcy zapłacą jednak inną cenę, bo część kosztów bierze na siebie spółka zasilana dofinansowaniem z budżetu państwa. - My nie jesteśmy tradycyjnym deweloperem nastawionym na zysk. Budujemy mieszkania na wynajem o umiarkowanym czynszu – zapewniał prezes. Stąd realna cena 1 m2 spadnie do ok. 5 tys. zł/m2. Dla najemców będzie jednak miała znaczenie wysokość czynszu, w który zostanie wliczony kredyt zaciągnięty przez spółkę na realizację zadania. Wstępne szacunki wskazują, że, wraz z mediami, sięgnie on maksymalnie 25 zł/m2.
Po stronie gminy będzie teraz skonstruowanie uchwały określającej warunki naboru chętnych do zamieszkania w nowych blokach. Radni mogą, choć wcale nie muszą, założyć w niej wysokość wkładu własnego potencjalnych najemców. - My skłaniamy się do tego, aby go uwzględnić, bo osoby, które coś włożą do inwestycji, inaczej będą podchodzić do wynajmu tych mieszkań i otaczającej je infrastruktury, mając poczucie, że to jest ich – argumentował przedstawiciel spółki. Wysokość partycypacji może wynieść od 10 do 30% wartości inwestycji.
Władze spółki szacują, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa może ruszyć już wczesną jesienią przyszłego roku.
(ew){/akeebasubs}
