Szesnaście bezdomnych piesków, które obecnie przebywają w przytulisku w Dźwierzutach, czeka na nowych właścicieli. Zanim ci się zgłoszą, opiekę nad nimi sprawują wolontariusze, wyprowadzając je na spacery. - Chętnych do tego przydałoby się więcej - zachęca prowadząca przytulisko Dorota Chorążewicz.

Przytulisko zaprasza
Wolontariuszki dźwierzuckiego przytuliska Kasia Prachniewska (z lewej) i Maja Stancel na spacerze ze swoimi „bezdomniakami”

Przy jednym głosie wstrzymującym radni przyjęli Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Dźwierzuty w 2021 r. Zapisano w nim m.in., że bezdomne czworonogi gospodarskie przekazywane będą do gospodarstwa rolnego w Miętkich, a domowe trafią najpierw do tymczasowego miejsca mieszczącego się przy Zakładzie Gospodarki Komunalnej zwanego przytuliskiem. Zwierzęta będą tam przetrzymywane do chwili ustalenia ich właściciela, bądź znalezienia im nowego domu. W przypadku, gdy okaże się to niemożliwie zostaną przekazane do schroniska dla zwierząt „Nadzieja” w Napierkach, z którym Gmina Dźwierzuty ma podpisaną umowę. I właśnie ten ostatni zapis wywołał wątpliwości wśród radnych.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Były zgłaszane obiekcje, czy tam są odpowiednie warunki do przebywania psów – mówi sekretarz gminy Barbara Trusewicz. Dodaje, że Napierki to jedyne schronisko, które wyraziło zgodę na przyjmowanie psów z gminy Dźwierzuty. - Wcześniej zwróciliśmy się do burmistrza Szczytna, abyśmy mogli przekazywać je do schroniska „Cztery Łapy”, ale nie otrzymaliśmy zgody. Tam już brakuje miejsc – tłumaczy sekretarz. Zastrzega jednocześnie, że „słynne” już Radysy nigdy nie wchodziły w grę.

Okazuje się jednak, że do tej pory żaden z bezdomnych czworonogów nie został jeszcze odtransportowany z Dźwierzut do Napierek. Po przywiezieniu ich do przytuliska trafiają pod dobrą opiekę wolontariuszy, którymi dowodzi Dorota Chorążewicz. Pieski są tu karmione i wyprowadzane na spacery. Za pośrednictwem strony internetowej udaje się znaleźć im nowych właścicieli.

Dorota Chorążewicz na swojej stronie fb zaprasza wszystkich chętnych do przytuliska na codzienne spacery z „bezdomniakami”: Nasze psiaki uwielbiają ludzi i ich towarzystwo... Chętnie wychodzą na spacery... Ale ze względu na bardzo nieliczną grupę naprawdę zaangażowanych wolontariuszy oraz sytuację epidemiologiczną, nie mamy możliwości wyprowadzenia codziennie psiaków, tak jak to było przedtem. Dlatego zapraszamy młodzież (od 12 r. życia za pisemną zgodą rodziców) oraz rodziców z dziećmi do odwiedzania naszych psiaków (…) Zachęcamy wszystkich do pomocy. Spacery to jedna z wielu ważnych rzeczy, którymi musimy się zajmować - pisze Dorota Chorążewicz.

W gronie 10 wolontariuszy, którzy współpracują z przytuliskiem w Dźwierzutach, są Kasia Prachniewska, uczennica miejscowej Szkoły Podstawowej i Maja Stancel z ZS nr 2 w Szczytnie. Spotkaliśmy je na spacerze z pieskami w ubiegłą środę. Od nich dowiadujemy się, że w przytulisku przebywa obecnie 16 piesków, a wśród adoptujących je przeważają osoby przyjezdne, które pozyskują informacje o nich z Internetu.

(o){/akeebasubs}