Polskie Stronnictwo Ludowe pójdzie do najbliższych wyborów z zamiarem utrzymania władzy w powiecie szczycieńskim i okolicznych gminach. - Będziemy nadal zieloną wyspą, bo nasza konkurencja jest skłócona i rozbita – tryska optymizmem Adam Krzyśków, szef wojewódzkiego sztabu wyborczego ludowców.
NOWI DO SEJMIKU
W piątek podczas oficjalnej prezentacji poznaliśmy kandydatów PSL z powiatu szczycieńskiego, którzy wystartują w wyborach samorządowych do szczebli: wojewódzkiego, powiatowego i gminnych.
W sejmiku powiat szczycieński ma dzisiaj dwóch przedstawicieli: Andrzeja Górczyńskiego i Wiesława Gołąba. Obaj nie zamierzają ponownie ubiegać się o mandat. Tłumaczą to nawałem pracy zawodowej uniemożliwiającym skuteczne godzenie jej z pełnieniem funkcji radnego wojewódzkiego. Ich miejsce będą chcieli zająć Sylwia Jaskulska, wicestarosta i Zygmunt Rząp, sołtys Olszyn.
RADNI I WŁODARZE NA CZELE LIST
Dziewięć mandatów zdobytych cztery lata temu do Rady Powiatu w Szczytnie pozwoliło ludowcom utrzymać władzę na tym szczeblu samorządu. Teraz zamierzają ten wynik co najmniej powtórzyć.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Listy w poszczególnych okręgach otwierają obecni radni: Jarosław Matłach i Waldemar Zimny (miasto Szczytno), Władysław Kulas (gm. Szczytno), Marek Sochalski (Rozogi-Świętajno) oraz Jerzy Szczepanek i Barbara Pac (Wielbark-Jedwabno). Wyjątkiem jest okręg Dźwierzuty-Pasym. Tu na czele są obecni włodarze Czesław Wierzuk i Bernard Mius, a dopiero za nimi radny Dariusz Woźniak. Z kolei na ostatnim miejscu w okręgu Rozogi-Szczytno znalazł się wójt Świętajna Janusz Pabich. Oprócz tego PSL wystawi listy swoich kandydatów do samorządu miejskiego w Szczytnie oraz gminnych w Dźwierzutach i Wielbarku. W barwach partii o reelekcję będą ubiegać się burmistrz Szczytna Danuta Górska i wójt Dźwierzut Czesław Wierzuk.
„KUREK” ZA WAS NIE WYGRA
- Niech konkurencja drży. Na naszych listach są wójtowie, prezesi, duzi rolnicy, kierownicy czy dyrektorzy – rekomendował kandydatów PSL starosta Jarosław Matłach, jednocześnie prezes powiatowych struktur partii.
Z kolei Adam Krzyśków, szef wojewódzkiego sztabu wyborczego PSL podpowiadał im jak osiągnąć sukces.
- Musicie dotrzeć do wszystkich ludzi, a nie ograniczać się do wysyłania ulotek. To nie telewizja, nie radio, nawet nie „Kurek Mazurski” wygra za was te wybory. Macie być aktywni sami i aktywizować najbliższe otoczenie. To jest okres próby. Ze słabym nikt nie się nie będzie liczył – ostrzegał kandydatów szef sztabu wyborczego. Zaraz jednak dodawał im otuchy zapowiadając, że miasto i powiat szczycieński zachowa zielone barwy. - Nadal będziemy zieloną wyspą, ponieważ nasza konkurencja jest rozbita i skłócona – mówił Krzyśków. - Wiemy co i jak zrobić, jak poukładać powiat, miasto i gminy, bo mamy doświadczenie – wtórował mu starosta Matłach.
Andrzej Olszewski
{/akeebasubs}
