Radny Paweł Krassowski złożył do Rady Miejskiej skargę na działalność burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego. Zarzuca mu nienależyte wykonywanie zadań własnych w związku z postulowaną od dawna budową przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Skłodowskiej – Curie.
To raczej niespotykana w miejskim samorządzie sytuacja. Nie zdarzyło się jeszcze, aby radny składał skargę do rady na działalność burmistrza. Ostatnio na krok taki zdecydował się Paweł Krassowski. Poszło o postulowaną od dawna przez mieszkańców budowę przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Skłodowskiej – Curie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Paweł Krassowski zaznacza, że złożył skargę nie jako radny, ale jako mieszkaniec miasta. - Chciałbym, aby pan burmistrz wreszcie zajął się tematem, a nie odpychał go od siebie. Po to wybrali go mieszkańcy, żeby rozwiązywał ich problemy – mówi Krassowski, dodając, że nie interesuje go, kto ma wybudować przejście, lecz to, by wreszcie powstało, co przysłuży się bezpieczeństwu mieszkańców.
(ew){/akeebasubs}
