Paweł Krassowski, radny miejski trzech kadencji i szef Stowarzyszenia „Nasza Szczycieńska Ziemia”, wystartuje w wyborach na burmistrza Szczytna. Zapowiada, że komitet „Aktywne Szczytno”, które reprezentuje, wystawi silne listy do Rady Miejskiej. - Zamierzam sprawić, aby moje dzieci nie chciały w przyszłości wyjeżdżać z tego miasta – uzasadnia swoją chęć startu w wyborach Krassowski.

Radny zawalczy o fotel burmistrza
Paweł Krassowski jest radnym już trzecią kadencję, ale i fotel burmistrza nie jest mu obcy. Dwa lata temu zasiadał w nim przez jeden dzień, dzięki wygranej aukcji na rzecz WOŚP

Lista kandydatów na burmistrza Szczytna się wydłuża. Do Krzysztofa Mańkowskiego, Beaty Januszczyk, Stefana Ochmana i Elżbiety Czaplickiej dołącza Paweł Krassowski. To radny Rady Miejskiej, który mandat sprawuje już trzecią kadencję. Swoją przygodę z samorządem rozpoczynał w 2006 r. Wywalczył wtedy mandat jako najmłodszy radny. W latach 2010 – 2014, kiedy to miał przerwę w zasiadaniu w radzie, pełnił funkcję ławnika w Sądzie Rejonowym w Szczytnie. Stoi na czele Stowarzyszenia „Nasza Szczycieńska Ziemia”, które podejmuje szereg inicjatyw m.in. na rzecz seniorów oraz aktywizacji lokalnej społeczności. Krassowski startuje w ramach komitetu „Aktywne Szczytno”. W poprzednich wyborach jego kandydatką była Aneta Lenard, jednak osiągnęła najgorszy wynik spośród pozostałych startujących. Z kolei dziewięć lat temu swoich sił w wyścigu do fotela burmistrza, również bez powodzenia, próbował Wojciech Szewczak. Dlaczego lider komitetu dopiero teraz staje do walki o najwyższy urząd w mieście?

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.