Piąty start i piąte zwycięstwo na dystansie 240 kilometrów zanotował szczycieński ultramaratończyk Rafał Kot w Dolnośląskim Festiwal Biegów Górskich ze startem i metą w Lądku Zdroju. Wygraną musiał się jednak tym razem podzielić.
Co roku w trzeci weekend lipca w Lądku Zdroju organizowany jest Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich. To największy festiwal biegów górskich i trailowych w Polsce, w którym uczestniczy kilka tysięcy biegaczy. Mają do wyboru dziesięć różnych dystansów.
Szczytnianin Rafał Kot tradycyjnie pobiegł na najdłuższym, liczącym 240 km, czyli Biegu 7 Szczytów. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Finał też był nietypowy bo zwycięzców biegu z czasem 32:46:25 było dwóch – Rafał Kot i Dariusz Rewers. O tym jak do tego doszło mówi Rafał Kot: - Najpierw prowadził Darek, ale w trakcie ulewy miał jakieś problemy. Gdy go wyprzedziłem gdzieś na 70 km, to już wydawało się, że do końca nie oddam prowadzenia. Niestety na ostatnich kilkudziesięciu kilometrach zacząłem mieć kłopoty i w końcu Darek dogonił mnie na niecałe 5 km przed metą. Chwilę biegliśmy razem, aż w końcu uzgodniliśmy, że po takim wysiłku i wyścigu należy nam się wspólne zwycięstwo - i w ten sposób razem wbiegliśmy na metę, zostając ex aequo równoprawnymi zwycięzcami.
(k){/akeebasubs}
