Policjantka i policjant, którzy ponad tydzień temu zostali postrzeleni przez wykładowcę na strzelnicy WSPol, nadal przebywają w olsztyńskich szpitalach. Rzecznik uczelni zapewnia jednak, że ich stan się poprawia. Na zwolnieniu lekarskim przebywa też wykładowca.
Przypomnijmy, że do wypadku na strzelnicy Wyższej Szkoły Policji doszło w poniedziałek 20 maja po południu. Podczas zajęć ze strzelania bez pocisku, w których uczestniczyli słuchacze kursu podstawowego, wykładowca postrzelił z pistoletu glock policjantkę i policjanta w wieku 29 i 30 lat. Kobieta została trafiona w biodro, a mężczyzna w jamę brzuszną. Po udzieleniu im pierwszej pomocy trafili do szpitali w Olsztynie.
Z informacji przekazanych przez rzecznika WSPol podinsp. Marcina Piotrowskiego wynika, że oboje nadal w nich przebywają. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Postępowanie w sprawie zdarzenia prowadzi szczycieńska prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Obecnie są analizowane nagrania z monitoringu, a także przesłuchiwani świadkowie. Konieczne będą także ekspertyzy biegłych. Wykładowca, który postrzelił słuchaczy, przebywa na zwolnieniu lekarskim. - Bardzo przeżywa całą tę sytuację – informuje rzecznik. Gdyby nie był objęty opieką lekarską, i tak zostałby odsunięty od prowadzenia zajęć do czasu wyjaśnienia sprawy. O jego dalszym losie zadecydują ustalenia prokuratury i BSW.
(ew){/akeebasubs}
