Ponad pół miliona złotych pochłonie remont toalet w szczycieńskim ratuszu i dostosowanie ich dla osób ze specjalnymi potrzebami. Wysoki koszt jest spowodowany m.in. z tym, że inwestycja wymagała uzgodnień z konserwatorem zabytków.

Ratuszowe toalety do remontu
Szczycieński ratusz, choć prezentuje się bardzo okazale, to z roku na rok wymaga coraz większych nakładów

Na wykonanie dokumentacji technicznej oraz remontu łazienek w szczycieńskim ratuszu wraz z dostosowaniem ich dla osób ze specjalnymi potrzebami miasto, jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu, pozyskało dofinansowanie z Polskiego Ładu. Przetarg został podzielony na dwie części. Pierwsza dotyczyła robót budowlanych w formule „zaprojektuj i wybuduj”, a druga, nadzoru inwestorskiego. Na każdą z nich miasto zamierzało przeznaczyć odpowiednio 670 tys. zł i 100 tys. złotych.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W ramach pierwszej części swoje oferty złożyły dwie firmy. RANTECH z Gutkowa zadeklarował wykonanie robót za 878,4 tys. zł, a BUDMAR Mariusza Budnego z Jednorożca – 541,7 tys. złotych. Chęć sprawowania nadzoru inwestorskiego nad zadaniem wyraziło jedynie szczycieńskie Biuro Projektów Inżynierskich, oferując 77 tys. złotych.

Za najkorzystniejsze uznano oferty BUDMARU i Biura Projektów Inżynierskich.

Zakres prac obejmuje remonty ratuszowych toalet na parterze i piętrze wraz z dostosowaniem ich do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i opiekunów dzieci. Wykonane zostaną też m.in. remonty stropów, sufitów, posadzek, stolarki okiennej i drzwiowej, a także przebudowę ścianek działowych. Na wysoki koszt zadania wpłynęło to, że projekt budowlany musiał być uzgodniony z konserwatorem zabytków. Okres realizacji inwestycji to 16 miesięcy.

Burmistrz Stefan Ochman ubolewa, że wybudowany w drugiej połowie lat 30. XX w. szczycieński ratusz jest bardzo drogi w użytkowaniu, a do tego wymaga potężnych nakładów finansowych. Przykładem są nie tylko toalety. Szacowany jeszcze nie tak dawno na kilka milionów złotych koszt wykonania nowej elewacji, dziś już wzrósł do kilkunastu milionów. Z kolei banalny z pozoru remont uszkodzonych wskutek działania mrozów kamiennych elementów przy schodach wejściowych okazał się kłopotliwy, bo trzeba było użyć do tego specjalnych, uzgodnionych z konserwatorem materiałów.

(ew){/akeebasubs}