* Omulew traci punkty w ostatniej... sekundzie * W Pasymiu znów nieskutecznie * Zryw wciąż na dnie * Lider z Dźwierzut nie pograł

Remis, który mógł być zwycięstwem

IV liga - 20. kolejka

Stomil II Olsztyn - Omulew Wielbark 2:2 (0:2)

0:1- Michał Kwiecień (13.), 0:2 – Kamil Dębek (26.-k.), 1:2 – (51.), 2:2 – (90.)

Omulew: Przybysz, C. Nowakowski, Szczygielski, Mikulak, J. Miłek, Rudzki, Murawski (86. K. Miłek), S. Nowakowski (89. Staszewski), Dębek (68. Cieślik), Kwiecień, Kujtkowski (56. Remiszewski).

- Przede meczem ten wynik wziąłbym w ciemno. W zespole gospodarzy zagrało 9 piłkarzy z szerokiej kadry pierwszej drużyny – mówi trener Omulwi Mariusz Korczakowski. - Patrząc na to, w jakich okolicznościach straciliśmy drugą bramkę, żałuję tego remisu. Sędzia przedłużył spotkanie o 3 minuty, a decydujący gol padł w 93. minucie i 18. sekundzie – z aptekarską precyzją podaje wielbarski szkoleniowiec - Arbiter nawet nie wznowił gry.

W pierwszej odsłonie lepsi byli goście, co udokumentowali w 13. i 26. min. Przy drugim golu duży udział miał Kujtkowski, którego 60-metrowy rajd został powstrzymany nieprawidłowo w polu karnym. Ten sam zawodnik mógł olsztynian dobić jeszcze przed przerwą, ale w 30. min przelobował i bramkarza, i bramkę. Po zmianie stron role się odwróciły. - Rzadko wychodziliśmy z własnej połowy – przyznaje trener Korczakowski. Gospodarze zdobyli gola kontaktowego już w 51. min, a chwilę później został im przyznany rzut karny. Od egzekutora lepszy był jednak Przybysz. Gdyby w 85. min po strzale Murawskiego z 30 m piłka poszybowała nieco niżej i nie trafiła w poprzeczkę, losy meczu zostałyby chyba rozstrzygnięte. Bramki jednak nie było, a w doliczonym czasie miejscowi wykorzystali błąd Omulwi, ratując tym samym punkt.

W dwóch najbliższych spotkaniach nie wystąpi prawdopodobnie Kujtkowski, który w drugiej połowie niedzielnego meczu doznał kontuzji.

20. kolejka

Drwęca Nowe Miasto Lubawskie- Start Nidzica 5:0, Mamry Giżycko – Rominta Gołdap 0:1, Olimpia II Elbląg – Zatoka Braniewo 3:1, DKS Dobre Miasto – Warmiak Łukta 1:0, Pisa Barczewo – Victoria Bartoszyce 0:0, Olimpia Olsztynek – Vęgoria Węgorzewo 4:1, GKS Wikielec- Mazur Ełk 2:1.

V liga - 20. kolejka

Błękitni Pasym – Tęcza Biskupiec 0:1 (0:0)

0:1 – (82.)

Błękitni: Brzozowski, Włodkowski, Cikacz, Ziółek (70. Młotkowski), Kruczyk, P. Mikołajewski (86. Bany), Nosowicz, A. Foruś, S. Foruś (80. M. Mikołajewski), Sokołowski, Dobrzyński.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

W rundzie jesiennej pasymianie rozgromili Tęczę na jej boisku, teraz już tak dobrze nie poszło. Piątkowy mecz przypominał spotkanie sprzed dwóch tygodni przeciwko Warmii Olsztyn. To Błękitni prowadzili grę, wypracowywali sytuacje, ale gapiostwo w końcówce sprawiło, że komplet punktów pojechał do Biskupca. W pierwszej połowie jako pierwszy bramkarzowi Tęczy zagroził A. Foruś, ale jego strzał z 16 m został obroniony. Ten sam zawodnik wkrótce uderzał z kilkunastu metrów po raz drugi. Po odbiciu piłki przez bramkarza na czystej pozycji znalazł się Dobrzyński, futbolówka nie znalazła jednak drogi do siatki. Po zmianie stron najbliższy szczęścia był Nosowicz. Przebiegł on z piłką kilkadziesiąt metrów, znalazł się w sytuacji sam na sam, lecz ponownie górą okazał się bramkarz przyjezdnych.

- Zagraliśmy dobrze, ale znowu nieskutecznie. Goście strzelili bramkę praktycznie z niczego - podsumowuje trener Daniel Włodkowski.

20. kolejka

Warmia Olsztyn – Śniardwy Orzysz 0:2, Czarni Olecko – Polonia Lidzbark Warmiński 2:2, Wilczek Wilkowo – Orlęta Reszel 1:0, MKS Jeziorany – Łyna Sępopol 2:0, Kłobuk Mikołajki – Leśnik Nowe Ramuki 0:1, Fortuna Gągławki – Start Kozłowo 1:2, Granica Bezledy – Mazur Pisz 2:1.

Klasa A - grupa III, 16. kolejka

Cresovia Górowo Iławeckie – Zryw Jedwabno 2:1 (0:0)

Ostatnia drużyna w tabeli zaprezentowała się na boisku znacznie wyżej notowanego rywala całkiem nieźle. Zdaniem trenera Andrzeja Świercza sprawiedliwszym rozstrzygnięciem byłby remis, ale w piłce liczą się przede wszystkim bramki. Chwila dekoncentracji tuż po zmianie stron kosztowała gości utratę gola. Zryw się odkrył, w 60. min Cresovia wyprowadziła kontrę zamienioną na drugą bramkę. Jedwabnian stać było tylko na jedno trafienie.

16. kolejka

Błękitni Stary Olsztyn – KS Wojciechy 4:1, Jarys Różnowo – Warmianka Bęsia 1:3, Burza Słupy – Reduta Bisztynek 5:2, Danpol Knopin – Orzeł Czerwonka 3:0, Gietrzwałd Unieszewo – Niedźwiedź Ramsowo 2:3, Pisa II Barczewo – GLKS Jonkowo 3:1.

Klasa B - 16. kolejka

GKS Dźwierzuty – Strażak Gryźliny – mecz się nie odbył.

Goście w ostatniej chwili zwrócili się do WM ZPN z prośbą o przełożenie terminu spotkania.

GKS Szczytno – LKS Spręcowo 6:0 (1:0)

Bramki dla GKS-u: Michał Sikorski (20.), Brajan Kisiel (55., 80., 90.), Krystian Majewski (60.), Damian Trzciński (65.)

GKS: Gadomski, Gołota, B. Nowakowski, Trzciński, M. Nowakowski, Lech (55. Majewski), Rapacki (70. Gwiazda), Borowski, Kisiel, Sikorski, Gąsior (65. Zapadka).

Szczytnianie pokonali sąsiada z ligowej tabeli nadspodziewanie wysoko. Do przerwy nic nie zapowiadało jeszcze pogromu. Po zmianie stron goście kilka razy zagrozili bramce Gadomskiego, ale kolejne minuty to całkowita dominacja GKS-u. Strzelecką formą błysnął Kisiel, który do siatki trafiał trzykrotnie.

Jonkovia Jonkowo – LKS Świątki 2:1, Korona Klewki – Kormoran Purda 4:0. Pauzowały: Wałpusza 07 Jesionowiec, GLKS II Jonkowo.

LIGA WOJEWÓDZKA JUNIORZY MŁODSI

16. kolejka

Warmia Olsztyn – SKS Novum Szczytno 3:1 (0:1); br.: Filip Chorążewicz (27.)

LIGA OKRĘGOWA JUNIORZY

11. kolejka

Tęcza Biskupiec- Omulew Wielbark 0:3 wo. - drużyna Tęczy została wycofana z rozgrywek.

TRAMPKARZE

10. kolejka

GLKS Jonkowo – Zryw Jedwabno 1:4 (1:2); br.: Dionizy Modrzejewski (9., 21., 55.), Radosław Wiśniewski (60.)

Start Kozłowo – SKS Novum Szczytno 1:2 (1:1); br.: Igor Pac (30.), Jakub Mysiorski (60.)

CO JEST GRANE:

26 kwietnia (sobota), godz. 17.00, klasa A: SKS Novum Szczytno – Start Kruklanki.

27 kwietnia (niedziela), godz. 16.00, IV liga: Omulew Wielbark – GKS Wikielec.

SKS DOŁĄCZA DO GRY

W sobotę rozgrywki seniorskie wznawia ostatnia z drużyn z naszego powiatu – SKS Novum Szczytno. Na początek mecz mogący decydować – ze względu na niewielką liczbę zespołów w grupie I klasy A - o awansie do V ligi. Podopieczni Krzysztofa Rudzkiego podejmą lidera – Start Kruklanki, jedyną drużynę, której szczytnianie ulegli w rundzie jesiennej. SKS ma do Startu 3 punkty straty.

{/akeebasubs}