Choć mamy już prawie połowę lutego, mieszkańcy Szczytna dotąd nie otrzymali całorocznego harmonogramu odbioru odpadów ze swoich nieruchomości. Okazuje się, że powodem jest zamieszanie związane z przetargiem na wyłonienie wykonawcy tej usługi. Choć korzystniejszą ofertę złożyła firma z Biskupca, to nadal świadczyć ją będzie Remondis, który odwołał się do Krajowej Izby Odwoławczej, a ta przyznała mu rację.
Pod koniec ubiegłego roku miasto ogłosiło przetarg na odbiór odpadów komunalnych z terenu Szczytna. Swoje oferty złożyły dwie firmy: dotychczas świadczący te usługi Remondis Warmia – Mazury Sp. z o.o. z Olsztyna oraz PPHU Eko s.c. Roman i Współwłaściciele z Biskupca. Pierwsza za realizację zamówienia zadeklarowała cenę 2 203 200,00 zł, druga – 2 136 000,00 złotych. W tej sytuacji zanosiło się na to, że po latach odbierania śmieci od mieszkańców Szczytna przez firmę Remondis, zmieni się wykonawca tego zadania. Tak się jednak nie stanie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Perturbacje z przetargiem spowodowały, że mieszkańcy Szczytna do tej pory nie otrzymali całorocznych harmonogramów odbioru odpadów ze swoich nieruchomości. Wcześniej dostawali je już pod koniec roku. Jak dotąd dostarczone im harmonogramy obejmowały oddzielnie styczeń i luty. Jak wyjaśnia naczelnik, zgodnie z Ustawą prawo zamówień publicznych, w momencie wniesienia odwołania od rozstrzygnięcia przetargu miasto nie mogło zawrzeć umowy z wykonawcą do czasu ogłoszenia wyroku przez Krajową Izbę Odwoławczą. W związku z tym istniała jedynie możliwość kontynuacji umowy z 2020 r. Harmonogramy obejmujące kolejne miesiące, mieszkańcy mają otrzymać do końca lutego.
(ew){/akeebasubs}
