Miniony rok był bardzo trudny dla branży lotniczej. Ograniczenia wynikające z pandemii koronawirusa boleśnie dotknęły także port Olsztyn – Mazury w Szymanach. Świadczą o tym statystyki dotyczące ruchu pasażerskiego.

Rok na lotnisku w cieniu pandemii
Pomimo czasowego wstrzymania połączeń do Londynu i Dortmundu, pasażerowie w dalszym ciągu mogą korzystać z połączenia do Krakowa

Wstrzymanie na kilka miesięcy lotów, a potem ograniczenia wynikające z pandemii spowodowały duże spadki liczby pasażerów, którzy w 2020 r. skorzystali z portu lotniczego w Szymanach. Najgorszy pod tym względem był maj, kiedy to lotnisko obsłużyło zaledwie 71 podróżnych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Sytuacja poprawiła się w sierpniu. Wtedy to z portu skorzystało 11 128 osób, choć to i tak wynik dużo gorszy od tego z sierpnia 2019 r. (19 123). Początek bieżącego roku również nie napawa optymizmem. W styczniu liczba pasażerów wyniosła 832, a w lutym – 520. Ten ostatni wynik oznacza spadek o 95,3% w stosunku do tego samego okresu 2020 r., czyli ostatniego miesiąca normalnego funkcjonowania portu przed wybuchem pandemii.

W lutym br. ruch pasażerski odbywał się w cieniu związanych z nią ograniczeń i restrykcji w zakresie podróżowania. Pomimo czasowego wstrzymania połączeń do Londynu i Dortmundu, pasażerowie w dalszym ciągu mogą korzystać z połączenia do Krakowa obsługiwanego przez LOT. Poza lotami pasażerskimi kontynuowana jest także obsługa lotów szkoleniowych, medycznych, biznesowych i wojskowych.

(ew){/akeebasubs}