Marianna Tańska i Krzysztof Buła są najzamożniejszymi radnymi powiatu. Spore dochody obojgu zapewniają duże gospodarstwa rolne liczące odpowiednio po blisko 300 i ponad 100 hektarów. Radny Buła ma jednak do spłaty niemal 1 mln zł kredytów i pożyczek zaciągniętych na rozwój swojej działalności. Dopiero na trzeciej pozycji pod względem osiąganych dochodów znajduje się starosta Jarosław Matłach.
STAROSTA NIE JEST KREZUSEM
W tym tygodniu bierzemy pod lupę oświadczenia majątkowe radnych powiatowych. Tradycyjnie, zaczynamy od starosty, który jednak nie jest wcale w tym gremium liderem pod względem stanu posiadania. Nie znaczy to, że nie ma się czym pochwalić, bo od lat znajduje się na czele rankingu najlepiej zarabiających włodarzy powiatu szczycieńskiego. Na koncie zgromadził nieco ponad 18 tys. złotych. Wraz z małżonką jest właścicielem domu o powierzchni 172,4 m2 wartego pół miliona złotych. Należy do nich również mieszkanie o pow. 38 m2 wyceniane na 120 tys. złotych. Starosta w 1/6 wraz z matką i siostrą jest właścicielem mieszkania o pow. 60 m2 (25 tys. zł). Z tytułu umowy o pracę w ubiegłym roku Jarosław Matłach zarobił 147 538,56 złotych brutto. Powiatowy włodarz jeździ hondą CRV z 2014 r. Spłaca dwa kredyty: hipoteczny w wysokości 69 542,50 franków szwajcarskich oraz konsumpcyjny – 3,7 tys. złotych.
Zastępca Jarosława Matłacha, wicestarosta Jerzy Szczepanek zgromadził 14,8 tys. zł „zaskórniaków”.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
MILIONOWE GOSPODARSTWA
Ani starosta, ani jego zastępca nie mogą się jednak równać pod względem stanu posiadania z radnymi – rolnikami – Marianną Tańską i Krzysztofem Bułą. Pierwsza, choć jest już emerytką, może się poszczycić stanowiącym współwłasność małżeńską gospodarstwem liczącym, bagatela, ponad 284 hektary. Jego wartość państwo Tańscy szacują na 1 mln złotych. W minionym roku przyniosło ono dochód w wysokości 180 tys. zł, a dopłaty obszarowe wyniosły ponad 211 tys. złotych. Do tego radna zgromadziła na koncie przeszło 752 tys. złotych. Wraz z małżonkiem jest właścicielką domu o pow. 220 m2 wartego pół miliona złotych. Majątek radnej i jej męża uzupełniają jeszcze dwa samochody osobowe – mercedes z 2006 r. oraz suzuki grand vitara z 2013 r. Gospodarstwo dysponuje także kombajnem New Holland z 2005 r., pięcioma ciągnikami rolniczymi, z których najnowszy został wyprodukowany w 2019 r. oraz innymi maszynami o łącznej wartości 200 tys. złotych.
Imponujący dochód ze swojego ponad 100-hektarowego, wartego 2 mln zł, gospodarstwa w Białym Gruncie osiągnął Krzysztof Buła. W ubiegłym roku przyniosło mu ono 250 tys. złotych. Radny ma też niemałe oszczędności w wysokości ponad 190 tys. złotych. Jest właścicielem dwóch domów o pow. ponad 100 m2 (216 tys. zł) i 175 m2 (450 tys. zł). W ramach dopłat w 2019 r. otrzymał blisko 90 tys. zł, a dofinansowania z ARiMR – 200 tys. złotych. Bogaty jest też park maszynowy radnego. Składają się na niego m.in. trzy samochody osobowe volvo oraz trzy ciągniki, a także wiele maszyn rolniczych. Krzysztof Buła, stale rozwijając gospodarstwo, zaciągnął jednak kilka kredytów i pożyczek, których łączna wysokość sięga ponad 800 tys. złotych.
WARTOŚCIOWE NIERUCHOMOŚCI
Na biedę narzekać nie może też radny Tomasz Miller. Na koncie zgromadził 220 tys. zł, a do tego jest właścicielem m.in. kilku działek budowlanych i budynku użytkowego. Wszystkie razem są warte ponad 700 tys. złotych. Radny wraz z żoną posiada jeszcze dom o pow. 140 m2 szacowany na 300 tys. zł oraz mieszkanie o pow. 30,45 m2 (286,2 tys. zł).
W nieruchomości zainwestował także wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jarosław Kostiuk. Oprócz stanowiącego współwłasność małżeńską domu o pow. 150 m2 (240 tys. zł) posiada jeszcze ponad 3 ha ziemi ornej wartości 100 tys. zł oraz siedem działek rolnych, których łączna wartość sięga blisko 90 tys. złotych. Do tego jeszcze może się pochwalić budynkiem gospodarczym o pow. 100 m2 z garażem oraz działką siedliskową pod domem.
Podobnym stanem posiadania jeśli chodzi o nieruchomości może się poszczycić teść wiceprzewodniczącego – Zygmunt Rząp. Swoje cztery budynki gospodarcze szacuje na ponad 170 tys. złotych. Do tego dochodzi jeszcze dom o pow. 120 m2 wart 250 tys. zł, stanowiący współwłasność małżeńską oraz działka siedliskowa pod domem o wartości 60 tys. złotych. Radny Rząp to fan nie tylko wszelkich staroci, których giełdę prowadzi od lat w Olszynach, ale też miłośnik starej motoryzacji. W gronie powiatowych radnych wyróżnia się najoryginalniejszym środkiem lokomocji – motocyklem marki Honda Gold Wing z 1988 r.
Do bardziej oszczędnych członków Rady Powiatu należy z pewnością Teresa Siemiątkowska, która w minionym roku zgromadziła ponad 184 tys. złotych.
NAJMŁODSZA I NAJSKROMNIEJSZA
Z kolei najskromniejszym stanem posiadania wykazuje się najmłodsza zarówno wiekiem, jak i stażem radna Kamila Świderska, która dopiero kilka miesięcy temu weszła w skład Rady Powiatu na miejsce zmarłego Czesława Wierzuka. Pełniąca na co dzień służbę w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie 27-latka ma 1 tys. zł oszczędności. Z tytułu umowy o pracę w SP Rumy uzyskała 243 zł, pełnienia funkcji sołtysa Rum – 704 zł, w ramach umowy ze spółką Warmia i Mazury – 13 936 zł i umowy o pracę w KP PSP w Mrągowie – 30,7 tys. złotych.
(ew){/akeebasubs}
