Czy wśród uczestników programu „Rolnik szuka żony” znajdą się mieszkańcy gminy Pasym? Do samorządu wpłynęło pismo z prośbą o pomoc w znalezieniu kandydatów.

Rolnik szuka żony... w gminie Pasym
Pismo o poszukwianiu chętnych do programu trafiło m.in. do sołtysów z gminy Pasym

Autorzy popularnego telewizyjnego programu „Rolnik szuka żony” też szukają, tyle że nie żon, a kandydatów do udziału w nim. Liczą, że w znalezieniu kawalerów pragnących zmienić swój stan cywilny pomogą samorządy. Pismo w tej sprawie wpłynęło do pasymskiego urzędu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Burmistrz Cezary Łachmański powiadomił o tym radnych i sołtysów, prosząc ich o rozpropagowanie tej informacji w lokalnych środowiskach. - Autorzy programu uznali, że radni i sołtysi najlepiej znają mieszkańców – mówi burmistrz. Sam jednak wątpi, aby znaleźli się chętni. Jego przypuszczenia na razie się potwierdzają. - U mnie jak dotąd nie ma kandydatów, choć wywiesiłem informację na tablicy ogłoszeń – mówi sołtys Leleszek Rafał Brzeziński. Byliśmy ciekawi, czy ma na oku ewentualnych kandydatów nadających się do udziału w programie. - Raczej nie. U nas ludzie nie szukają sławy poprzez występy w telewizji – śmieje się sołtys. Kandydatów brak też w Narajtach, ale z innych powodów. - W naszej wsi jest tylko dwóch rolników – mówi sołtys Jolanta Augustowska, dodając, że nawet nie ma kogo namawiać do udziału w programie.

(ew){/akeebasubs}