Nowe rondo na skrzyżowaniu ulic Wileńskiej, Polskiej, Leyka i Piłsudskiego jeszcze nie powstało, a już pojawiła się propozycja nadania mu nazwy. Radny Sławomir Staszak postuluje, aby nosiło ono imię Kazimierza Żugaja, który znacząco przyczynił się do odbudowy miasta po wojennych zniszczeniach.

Rondo Kazimierza Żugaja
W miejscu skrzyżowania ulic Wileńskiej, Polskiej, Leyka i Piłsudskiego powstanie rondo. Radny Staszak postuluje, aby jego patronem został Kazimierz Żugaj (na zdjęciu)

Nowe rondo na skrzyżowaniu ulic Wileńskiej, Polskiej, Leyka i Piłsudskiego ma być gotowe jesienią. W związku z budową pojawiła się już pierwsza propozycja nadania mu nazwy.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Radny miejski Sławomir Staszak postuluje, aby jego patronem był Kazimierz Żugaj. – To osoba wielce zasłużona dla powojennego Szczytna. Był jednym z pierwszych mieszkańców, którzy przybyli tu krótko po zakończeniu działań wojennych – argumentuje radny.

Kazimierz Żugaj był żołnierzem Września 1939 r., uczestniczył w obronie Modlina. Do Szczytna przyjechał na przełomie kwietnia i maja 1945 r. Starosta Walter Późny zatrudnił go w Wydziale Przemysłowym starostwa jako elektrotechnika. Do jego zadań w zniszczonym przez sowietów mieście, należało przeprowadzenie inwentaryzacji poniemieckiego mienia. Dzięki Kazimierzowi Żugajowi w Szczytnie już w czerwcu 1945 r. popłynął prąd. On także przysłużył się do uruchomienia miejskiej sieci wodociągowej. Były również nauczycielem m.in. fizyki w obecnym Zespole Szkół nr 1.

(ew){/akeebasubs}