Budowa ronda w Rozogach, chociaż oficjalnie już rozpoczęta, wciąż budzi irytację mieszkańców tej miejscowości. Nie dość, że decyzja o rozpoczęciu inwestycji odwlekana była od wielu lat, to teraz, gdy plac budowy został już przekazany wykonawcy, nic właściwie się na nim nie dzieje.
Od końca kwietnia, gdy inwestor przekazał wykonawcy plac budowy do dziś, zostały wykonane tylko prace przygotowawcze i zdemontowane chodniki. - Przyczyną zastoju jest brak uzgodnień związanych z tymczasową zmianą organizacji ruchu na budowie ronda – informuje nas wójt gminy Rozogi Zbigniew Kudrzycki. Przed rozpoczęciem robót wykonawca, w tym przypadku „Skanska SA”, musi uzyskać w tej sprawie akceptację starostwa, gminy i na koniec inwestora, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ta ostatnia instytucja do trzech zgłoszonych jej propozycji wniosła jednak zastrzeżenia. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jaka będzie tym razem odpowiedź GDDKiA? Zapytaliśmy o to Karola Głębockiego, głównego specjalistę ds. komunikacji społecznej w olsztyńskim oddziale GDDKiA, ale do chwili oddania gazety do druku nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
ZAGROŻONY TERMIN
Opóźnienie z rozpoczęciem robót wzbudza zaniepokojenie wśród mieszkańców. - Wszyscy zastanawiają się teraz czy termin wykonania inwestycji wyznaczony na 3 października br. zastanie dotrzymany – mówi wójt Kudrzycki.
(o){/akeebasubs}
