Już za rok w sąsiadującym z powiatem szczycieńskim Biskupcu powstanie fabryka płyt wiórowych. Inwestycja szacowana na 1 mld zł ma być największą w regionie i jedną z największych w Polsce. W ubiegłą środę dokonano symbolicznego wbicia pierwszej łopaty.
WSZYSCY NAM ZAZDROSZCZĄ
- Wiele gmin zazdrości nam takiej inwestycji – cieszył się podczas oficjalnej ceremonii rozpoczęcia budowy burmistrz Biskupca Kamil Kozłowski. Pierwsza w Polsce fabryka Grupy EGGER i 19. na świecie będzie częścią Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Powstanie na działce o powierzchni 85 ha w pobliżu skrzyżowania dróg krajowych nr 16 i 57. Bezpośrednie zatrudnienie znajdzie tu 400 osób, a dodatkowych 600 miejsc pracy powstanie w firmach kooperujących. Zakład produkcyjny w Biskupcu ma odgrywać kluczową rolę w tej części Europy, a wytwarzane w nim materiały będą dystrybuowane zarówno na rynku polskim, jak i rynkach zagranicznych.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
SUROWCA POD DOSTATKIEM
Współwłaściciel austriackiego koncernu Michael Egger zdradza, że o wyborze Biskupca zadecydowała dobra lokalizacja w pobliżu linii kolejowej i drogi szybkiego ruchu. Nie bez znaczenia były też inne atuty. - Jadąc tu dziś z lotniska w Szymanach zobaczyłem jak dużo jest po drodze surowca, z którego możemy skorzystać – mówił podczas środowej ceremonii. Uczestniczący w niej marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin chwalił przedsięwzięcie. – Z samej turystyki i rolnictwa nasz region nie jest w stanie się utrzymać. Potrzebny jest rozwój, który daje produkcja przemysłowa – mówił marszałek. - Chciałoby się, żeby taka inwestycja powstała w naszym powiecie – usłyszeliśmy natomiast od także obecnej na uroczystości Marianny Szydlik, wójt sąsiadującej z Biskupcem gminy Dźwierzuty.
ODRZUCONE PROTESTY
Prace na budowie ruszyły dwa miesiące temu. W tej chwili pracuje tu już 40 osób.
Nie obyło się bez problemów. Członkowie miejscowego stowarzyszenia „Warto Być” złożyli do wojewody wniosek o unieważnienie pozwolenia na budowę. Wojewoda jednak nie uznał ich protestów za zasadne. Mieszkańcy, którzy zarejestrowali stowarzyszenie w czerwcu br. obawiają się, że budowa zakładu negatywnie wpłynie na środowisko. Inwestor zapewnia jednak, że fabryka w Biskupcu spełni wszystkie ekologiczne standardy produkcji.
(o){/akeebasubs}
