Wybory sołtysów w gminie Jedwabno minęły półmetek. Jak dotąd zgłaszani kandydaci nie mieli konkurentów. Wyjątkiem było Małszewo, gdzie długoletni sołtys Jarosław Pokrzywnicki zdecydowanie przegrał z Robertem Paratowskim. Zmiany także w Kocie i Szuci.
W większości sołectw gminy Jedwabno odbyły się już wybory sołtysów. Jak dotąd zmiany nastąpiły tylko w trzech z nich. W Kocie dotychczasowy sołtys Piotr Raniszewski zrezygnował z kandydowania. Jako jedyną do zajęcia jego miejsca zgłoszono Annę Lanckowską, która wcześniej zasiadała w Radzie Sołeckiej. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zmiana nastąpiła za to w Szuci. Z dalszego sprawowania funkcji zrezygnował Jerzy Niksa. - Mieszkańcy prosili go, by pozostał, ale nie zmienił swojej decyzji – mówi wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak. Wybory szły tu jak po grudzie, bo kolejni zgłaszani kandydaci odmawiali ubiegania się o tę funkcję. W końcu po długim namyśle i namowach zgodę wyraziła Edyta Szymańska i ją wybrano na nowego sołtysa. Ma 41 lat i pracuje w Jedwabnie. - Dała się już poznać jako osoba aktywna społecznie – mówi wójt.
Jak dotąd jedyna niespodzianka miała miejsce w Małszewie. Tu także wyborom towarzyszyły większe emocje, bo do walki stanęło dwóch kandydatów: dotychczasowy długoletni sołtys Jarosław Pokrzywnicki i mieszkający od kilku lat w tej miejscowości Robert Paratowski. Pierwszy uzyskał 13 głosów, drugi – 34.
W Nartach i Witowie funkcje pełnić będą dotychczasowi sołtysi – Tomasz Pawelczyk i radna Katarzyna Wiktorowska. Oboje nie mieli konkurencji.
(ew){/akeebasubs}
