Przy zachowaniu surowych rygorów sanitarnych, po trwającej trzy miesiące przerwie, Sąd Rejonowy w Szczytnie zaczyna przyjmować interesantów i wyznaczać terminy rozpraw. Pierwsze są przewidziane na przełomie maja i czerwca. Osoby czekające na wyrok muszą się jednak uzbroić w cierpliwość.
TEMIDA W SANITARNYM REŻIMIE
Stopniowe „odmrażanie” poszczególnych dziedzin życia objęło w końcu także wymiar sprawiedliwości. Od poniedziałku sądy zaczęły już przyjmować interesantów i wyznaczać terminy rozpraw. Stało się to po trzech miesiącach ograniczenia ich funkcjonowania do niezbędnego minimum. Działalność wznawia też Sąd Rejonowy w Szczytnie. Nie oznacza to jednak, że wszystko wróci do stanu sprzed wybuchu epidemii koronawirusa. Zarówno interesanci, jak i pracownicy, muszą przestrzegać surowych rygorów sanitarnych. Wydane w poniedziałek zarządzenia prezesa i dyrektora SR w tej sprawie zawiera w sumie kilkadziesiąt punktów.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Do budynku sądu będą wpuszczane wyłącznie osoby mające usta i nos zasłonięte maseczką ochronną, przyłbicą lub częścią garderoby. Ci, którzy nie zastosują się do tego wymogu, nie wejdą do środka. Utrzymany zostaje obowiązek pomiaru temperatury wszystkich wchodzących do sądu – zarówno pracowników, jak i interesantów. Trzeba też po wejściu dezynfekować ręce środkiem udostępnionym przez pracownika ochrony. Służące do tego płyny znajdują się także na każdej kondygnacji sądu.
Biuro Podawcze, Biuro Obsługi Interesanta, Biuro Podawcze V Wydziału Ksiąg Wieczystych oraz kasa zostaną otwarte 25 maja. Przed drzwiami do pomieszczenia może się znajdować tylko jedna osoba, pozostałe muszą czekać w kolejce, zachowując co najmniej 2 m odstępu. Interesanci przybywający na wezwanie lub zawiadomienie sądu na rozprawę wpuszczani będą do budynku nie wcześniej niż na 15 minut przed wyznaczoną godziną, a po przesłuchaniu powinni niezwłocznie go opuścić.
Od 25 maja możliwe jest przekazywanie do SR przez policję i prokuraturę dowodów rzeczowych. Będą one jednak podlegać dwudniowej kwarantannie w specjalnym magazynie. Ze względów bezpieczeństwa czasowo odstąpiono od nagrywania rozpraw. - Nie jesteśmy w stanie zapewnić bieżącej, skutecznej dezynfekcji mikrofonów – wyjaśnia Ewelina Wolny, prezes Sądu Rejonowego w Szczytnie.
MŁYNY SPRAWIEDLIWOŚCI BĘDĄ MIELIĆ WOLNIEJ
Osoby czekające na wyrok, muszą się teraz uzbroić w cierpliwość. Trzymiesięczna przerwa w wyznaczaniu rozpraw spowodowała duże zaległości i nie ma szans, by szybko zostały one nadrobione. - W pierwszej kolejności będą rozpatrywane te sprawy, które nie odbyły się w marcu i kwietniu z powodu stanu zagrożenia epidemicznego – informuje prezes. Pierwsze terminy rozpraw są przewidywane na przełomie maja i czerwca, ale wątpi, by do końca tego ostatniego miesiąca udało się nadrobić wszystkie zaległości. Przyznaje, że od połowy marca w każdym z wydziałów liczba spraw znacząco wzrosła. - Upłynie co najmniej kilka miesięcy, zanim zaczniemy orzekać na bieżąco – szacuje prezes. Dodaje, że trzeba też mieć na uwadze, że ze względu na obostrzenia związane z reżimem sanitarnym nie da się wyznaczać tylu spraw, co wcześniej. Chodzi o czas na dezynfekcję sal czy przestrzeganie limitów osób uczestniczących w danym posiedzeniu.
(ew){/akeebasubs}
