- Chcemy znów być dumni z naszej gminy. Nie będziemy zatrudniać asystentów, marnotrawić pieniędzy naszych podatników i zadłużać samorządu, któremu obecny stan grozi bankructwem – takie deklaracje złożył podczas konwencji wyborczej Janusz Pabich, kandydat na wójta gminy Świętajno.
W sobotę w parku w Świętajnie komitet wyborczy Janusza Pabicha „Nasza Gmina – Nasz Dom” zainaugurował kampanię wyborczą. Przybyli licznie mieszkańcy, mimo niesprzyjającej aury, poznali też kandydatów na radnych. W tym gronie znaleźli się m. in. obecny przewodniczący Rady Gminy Sławomir Grzegorczyk i jego poprzednicy - Dariusz Rokicki oraz Alicja Bartnik Krzyśków.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Gościnnie zaprezentowali się również kandydaci PSL do poszczególnych szczebli samorządu: wojewódzkiego (Sylwia Jaskulska i Adam Krzyśków), powiatowego (Krzysztof Buła, Adam Mierzejewski) i gminnego (m. in. dotychczasowa radna Julita Dziczek oraz aktualna Supersołtys Powiatu Szczycieńskiego w Plebiscycie „Kurka Mazurskiego” Edyta Duda).
OBIECUJE POPRAWĘ
Janusz Pabich sprawował już urząd wójta w latach 2006-2014. Przez ostatnie 4 lata, jak przyznał w swoim wystąpieniu, świadomie wyłączył się z życia publicznego gminy, żeby nie zakłócać pracy swojej następczyni. Ten czas wykorzystał na analizę błędów, które popełnił w okresie swoich rządów. - Zrozumiałem, że zbyt dużo czasu poświęcałem na inwestycje, a za mało na sprawy mieszkańców. Przepraszam, że w ten sposób realizowałem mandat wójta – bił się w piersi Pabich. Obiecał, że po wygraniu wyborów teraz jego hasłem przewodnim będzie „człowiek jest najważniejszy”. Z tą myślą do programu wyborczego wpisał budowę tanich mieszkań pod wynajem i przedszkola. Zapowiedział też powołanie rady gminy seniorów, aby wspólnie z nimi rozwiązywać problemy doskwierające osobom starszym i zachęcać je do aktywnego życia społecznego.
Nie obyło się bez odniesień do rządów Alicji Kołakowskiej. - Nie będziemy zatrudniać asystentów, marnotrawić pieniędzy podatników na projekty, które się wyrzuca do kosza – mówił Pabich, nawiązując do wielokrotnie opisywanych przez nas spraw. Zadeklarował też, że ograniczy zadłużenie gminy, bo obecny stan grozi jej bankructwem. - Doprowadzimy do tego, że nasz samorząd znów będzie przykładem dla innych – zapowiadał kandydat na wójta.
(o){/akeebasubs}
