W miniony piątek minęło siedem lat od otwarcia portu lotniczego w Szymanach, który miał stać się kołem zamachowym rozwoju powiatu.
PANDEMIA DAŁA IM W KOŚĆ
20 stycznia 2016 r. odbyło się uroczyste i długo oczekiwane otwarcie Portu Lotniczego Olsztyn – Mazury w Szymanach. Od tamtej pory z lotniska skorzystało ponad 650 tys. pasażerów. Stabilny wzrost liczby podróżnych w pierwszych latach jego działalności zahamowała pandemia koronawirusa i wynikające z niej ograniczenia. Jej skutki branża lotnicza odczuwa do dziś.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
TERAŹNIEJSZOŚĆ I WYZWANIA
Obecnie z lotniska w Szymanach operuje dwóch przewoźników niskokosztowych – WizzAir i Ryanair, a także narodowy przewoźnik – Polskie Linie Lotnicze LOT. Obowiązujący aktualnie rozkład lotów oferuje połączenia do Krakowa, Dortmundu oraz dwóch lotnisk w Londynie – Stansted i Luton. Już wiosną tego roku do siatki połączeń mają dołączyć sezonowe loty krajowe linii Ryanair do Wrocławia i Krakowa. Władze spółki zarządzającej lotniskiem prowadzą rozmowy z przewoźnikami mające na celu uruchomienie kolejnych połączeń, w tym wakacyjnych czarterów. - Jesteśmy dumni z tego, co udało się nam osiągnąć i jesteśmy zdeterminowani, aby dalej rozwijać i ulepszać nasz port lotniczy, aby spełniał potrzeby i oczekiwania naszych klientów. Większa siatka połączeń, rozwój sektora cargo jako wsparcia lokalnego biznesu, inwestycje w odnawialne źródła energii – to dal nas priorytety na najbliższy czas – zapowiada Wiktor Wójcik, prezes Zarządu Warmia i Mazury Sp. z o.o.
(ew){/akeebasubs}
