Wójt gminy Świętajno Alicja Kołakowska na tle innych włodarzy powiatu szczycieńskiego pod względem posiadanego majątku wypada dość skromnie. Większe niż ona dochody osiągnęli niektórzy radni oraz jej zastępca Piotr Szopiński.
ZASTĘPCA MA WIĘCEJ NIŻ WÓJT
W tym tygodniu przeglądamy oświadczenia majątkowe samorządowców gminy Świętajno. Pewnym zaskoczeniem może być to, że sprawująca urząd wójta już drugą kadencję Alicja Kołakowska, nie należy wcale w tym gronie do krezusów. Blado wypada także na tle innych opisanych przez nas do tej pory włodarzy. W ubiegłym roku z tytułu zatrudnienia otrzymała 115 242,05 złotych. W swoim oświadczeniu nie wykazała żadnych nieruchomości, ani zgromadzonych na koncie zasobów pieniężnych w walucie polskiej i obcej. Ma za to do spłaty dwa kredyty w łącznej kwocie ok. 100 tys. złotych. Zdecydowanie większym stanem posiadania niż wójt, może się pochwalić jej zastępca i sekretarz Urzędu Gminy w jednej osobie, czyli Piotr Szopiński.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Skarbnik Magdalena Majewska zaoszczędziła 6 tys. zł. Jest właścicielką domu o powierzchni 133 m2, którego wartość szacuje na 200 tys. złotych. W ramach zatrudnienia zarobiła 100 927,99 zł, a umowy zlecenia – 941,01 złotych. Skarbnik jeździ nissanem quasquai (2016 r.) wartym blisko 61 tys. złotych. Do spłaty ma dwa kredyty w łącznej wysokości ponad 100 tys. złotych.
NAJBOGATSI RADNI
Do najbogatszych radnych zaliczają się ci, którzy prowadzą gospodarstwa rolne. Były przewodniczący rady Sławomir Grzegorczyk na koncie ma ok. 88 tys. zł. Wraz z małżonką jest właścicielem domu o pow. 105 m2 (110 tys. zł) oraz liczącego blisko 70 ha gospodarstwa wartego 2,8 mln złotych. W minionym roku dało ono przychód ponad 1,1 mln zł i dochód ok. 120 tys. złotych. W ubiegłym roku radny kupił drugie gospodarstwo o pow. ponad 20 ha, którego wartość szacuje na ponad pół miliona złotych. Do osiągniętego dochodu dochodzi jeszcze 15,3 tys. zł diety. Jak prawie każdy rolnik, Sławomir Grzegorczyk dużo inwestuje w posiadane gospodarstwa. Stąd konieczność zaciągania kredytów. Tych były szef rady ma sześć na łączną kwotę ok. 1,5 mln złotych.
Warte 1 mln zł gospodarstwo o pow. ponad 33 ha posiada wraz z mężem radna Ewa Rapacka. W minionym roku przyniosło ono ok. 60 tys. zł dochodu. Otrzymane z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dopłaty wyniosły blisko 50 tys. złotych. Radna zgromadziła na koncie ok. 30 tys. złotych Do spłaty ma pożyczkę na zakup ciągnika (185 tys. zł), kredyt na zakup prasy rolującej (233 tys. zł) oraz na zakup ziemi rolnej (200 tys. zł).
Pod względem osiągniętych dochodów wyróżnia się wiceprzewodniczący rady Andrzej Bruździak. Pracując w warszawskiej firmie Stanley Black&Decker Polska, zarobił 115 354,58 złotych. Jego dieta to 1,7 tys. złotych. Skromniejsze dochody ma przewodniczący rady Arkadiusz Deptuła, pracujący na co dzień jako strażak – kierowca w porcie lotniczym w Szymanach. Z tytułu zatrudnienia otrzymał 35 152,98 zł, umowy zlecenia – 1,6 zł i diety – niespełna 1,8 złotych.
Do najoszczędniejszych radnych należą Zbigniew Nadrowski, który na rachunkach bankowych zgromadził prawie 100 tys. zł, Andrzej Bełcikowski – 80 tys. zł, Edward Niciński – 80 tys. zł oraz Leszek Dąbkowski – ponad 70 tys. złotych.
(ew){/akeebasubs}
