Komunalne zasoby mieszkaniowe gminy Wielbark są w słabym stanie technicznym. Wykonywane w nich remonty obejmują jedynie najpilniejsze prace związane z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom.

Słaby stan gminnych zasobów
Gmina Wielbark ma obecnie udziały w 35 budynkach, w których znajduje się 61 lokali komunalnych

Gmina Wielbark ma obecnie udziały w 35 budynkach, w których znajduje się 61 lokali komunalnych. - Są one w słabym stanie technicznym – przyznaje burmistrz Grzegorz Zapadka.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Od wojny były one zajmowane przez mieszkańców, którzy nie łożyli żadnych środków na bieżące utrzymanie – tłumaczy ten stan rzeczy włodarz. Zapewnia, że od kilku lat gmina próbuje to uporządkować, ale jak dotąd wykonywane są jedynie podstawowe remonty związane z wymianą dachów, zabezpieczeniem elementów konstrukcyjnych, przebudową kominów i pieców, naprawą instalacji elektrycznej i wodnej czy wymianą okien oraz drzwi. Na te prace w przyszłym roku zaplanowano 55 tys. złotych. W latach następnych, zgodnie z uchwalonym przez Radę Miejską „Wieloletnim programem gospodarowania zasobami mieszkalnymi gminy” mają to być kwoty poniżej 40 tys. złotych. - Nie wiem jednak, czy uda się je znacząco zmniejszyć – wątpi burmistrz.

Rocznie planuje się sprzedaż dwóch mieszkań. - Ta liczba się waha, bo raz sprzedajemy ich 3-4, a innym razem tylko jedno – informuje Zapadka.

Koszty utrzymania gminnych zasobów w 2020 r. oszacowano na 83,5 tys. złotych. W tej kwocie zamykają się wszystkie wydatki związane z prowadzeniem gospodarki mieszkaniowej.

(ew){/akeebasubs}