W miniony piątek w Sądzie Rejonowym w Szczytnie odbyło się ślubowanie ławników na kadencję 2020 – 2023. Wybrano także Radę Ławniczą, na czele której stanął Rafał Wilczek.

Ślubowanie ławników
Uroczyste ślubowanie ławników w Sądzie Rejonowym w Szczytnie. Od lewej: sędzia SR Anna Podubińska, Grażyna Dzbeńska, Irena Mossakowska, Zofia Fila, prezes SR Ewelina Wolny, Rafał Wilczek, Danuta Nowak i Dariusz Podleś

Zaraz po złożeniu ślubowania, odbyło się zebranie ławników, podczas którego wybrano Radę Ławniczą. W jej skład weszli: Rafał Wilczek (przewodniczący, już po raz czwarty), Danuta Nowak (zastępca przewodniczącego) oraz Irena Mossakowska (sekretarz). Do zadań Rady należy m.in. reprezentowanie ławników przed prezesem sądu oraz wszelkie sprawy organizacyjne związane z ich działalnością.

W Sądzie Rejonowym w Szczytnie nowo wybrani ławnicy będą sądzić już tylko w sprawach rodzinnych i nieletnich. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Do tej pory zasiadali także w składach sędziowskich Sądu Pracy, ale ten, jak już informowaliśmy, został w ubiegłym roku przeniesiony ze Szczytna do Olsztyna.

Przewodniczący Rady Ławniczej Rafał Wilczek funkcję ławnika pełni nieprzerwanie od dwunastu lat. Zauważa, że z kadencji na kadencję ubywa spraw, w których orzekają. Sam od początku zasiadał w Sądzie Pracy, bo, jak mówi, ta materia zawsze go interesowała. Ostatnio musiał jednak przenieść się do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Tam ławnicy orzekają tylko w kilku kategoriach spraw, w tym m.in. dotyczących praw rodzicielskich. - Są one najtrudniejsze, bo z jednej strony trzeba ważyć dobro dziecka, a z drugiej obiektywnie oceniać opiekunów – mówi Rafał Wilczek. Ubolewa, że rola ławników jest coraz bardziej ograniczana. - Społeczny udział w wymiarze sprawiedliwości powinien być większy. Poprawiłoby to wizerunek sądów, który obecnie nie jest najlepszy – zauważa przewodniczący Rady Ławniczej. Obecna sytuacja przekłada się także na mniejsze zainteresowanie pełnieniem tej funkcji. Jak mówi Rafał Wilczek, w niektórych gminach powiatu w ogóle nie było chętnych do jej sprawowania.

(ew){/akeebasubs}