Co piątą złotówkę spośród wszystkich swoich ubiegłorocznych wydatków samorząd pasymski wydał na inwestycje. Tak dobry wynik, co warte jest podkreślenia, udało się osiągnąć przy spadku zadłużenia do 14,3%, podczas gdy osiem lat temu, gdy burmistrz Łachmański obejmował rządy przekraczało ono 50%.
Podsumowując podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej wykonanie ubiegłorocznego budżetu, burmistrz Cezary Łachmański tłumaczył, że dobry wynik jest konsekwencją dużych wpływów ze sprzedaży działek. W sumie dochody wyniosły 39,9 mln zł, a wydatki - 35,2 mln zł, w tym majątkowe - blisko 7,5 mln zł. Najwięcej z tego, ponad połowę, skierowano na zadania wodno-kanalizacyjne.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Drugą pozycją w wydatkach były inwestycje drogowe. W Gromie przebudowano drogę (ponad 1 mln zł), a w Pasymiu - chodnik na nabrzeżu (60 000 zł) oraz alejki na cmentarzu komunalnym (66 tys. zł). Dużym, ponadmilionowym wydatkiem był wykup gruntu w Gromie na potrzeby gminy.
W wykazie inwestycyjnym nie uwzględniono jednego z największych przedsięwzięć realizowanych na terenie gminy w ostatnich latach – modernizacji oczyszczalni ścieków w Pasymiu, którą pilotuje spółka komunalna. Gdyby dołączyć to zadanie do wydatków budżetowych gminy, współczynnik wykonanych inwestycji sięgnąłby 40%. - Jest się z czego cieszyć, ale z drugiej strony wiemy ile jeszcze zadań przed nami – podsumowywał wykonanie ubiegłorocznego budżetu burmistrz Łachmański, zapowiadając, że głównym priorytetem będą zadania wodno-kanalizycyjne i drogowe. - Są to działania strategiczne, które powodują, że możemy śmiało patrzeć w kolejne lata - mówił burmistrz, zastrzegając jednak, że ze względu na wojnę i galopującą inflację, nie będą one łatwe. Podkreślał też, że zrealizowane zadania wykonano bez zaciągania kredytów. To sprawiło, że na koniec 2021 roku zadłużenie gminy wyniosło tylko 14,3%, podczas gdy osiem lat temu, kiedy obejmował rządy przekraczało 50%.
(o){/akeebasubs}
