Mieszkańcy Pidunia i Rekownicy wystosowali do władz gminy Jedwabno petycję, w której protestują przeciwko uchwalonej stawce 35 zł za odbiór śmieci dla gospodarstw 1-osobowych. Zwracają uwagę, że przeważnie prowadzą je ludzie starsi, o niewielkich dochodach. - Dlaczego mamy ponosić tak olbrzymie koszty? – zastanawia się Halina Mikos z Rekownicy, prosząc radnych o pochylenie się nad problemem.

Śmieciowy bunt
Halina Mikos: - Cały ciężar kosztów został przerzucony na gospodarstwa jednoosobowe

CIOS W SENIORÓW

Wzrost stawek za odbiór śmieci wywołuje poruszenie wśród mieszkańców. Nie inaczej jest w gminie Jedwabno, gdzie kontrowersje wzbudza nie tylko sama podwyżka, ale też sposób naliczania opłat. W odróżnieniu od większości samorządów w powiecie szczycieńskim, nie obowiązuje tu system od osoby, lecz od gospodarstwa. Od nowego roku te jednoosobowe będą płacić 35 złotych. To budzi opór.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Mieszkańcy Pidunia i Rekownicy skierowali do przewodniczącej Rady Gminy petycję w tej sprawie podpisaną przez 11 osób. Podczas niedawnej sesji głos zabrała w ich imieniu jedna z mieszkanek, Halina Mikos z Rekownicy. O podwyżce stawek za śmieci dowiedziała się z artykułu w „Kurku”. - Jesteśmy zbulwersowani, bo cały ciężar kosztów został przerzucony na gospodarstwa jednoosobowe – mówiła. Zwracała przy tym uwagę, że prowadzą je głównie ludzie starsi w wieku powyżej 60 lat, pobierający skromne emerytury lub jeszcze niższe renty. Tymczasem koszty utrzymania domu są takie same, jak w przypadku większych rodzin. Te ostatnie, jak zauważała, są w zdecydowanie lepszej sytuacji ekonomicznej, bo zwykle dwie osoby pracują, a do tego korzystają z pomocy państwa w postaci programu 500 + czy szkolnej wyprawki. - Słyszałam, że te pieniądze nie liczą się do dochodu, ale przecież to realne wsparcie – mówiła mieszkanka, zastanawiając się, czy rada, ustalając wysokość stawek, brała te argumenty pod uwagę. - Chciałabym, żebyście się państwo nad tym pochylili, bo ludzie się buntują – zwracała się do radnych Halina Mikos. Przypominała, że mieszkańcy poruszali ten problem podczas spotkań wiejskich, ale decydenci przechodzili nad nim do porządku dziennego, nie przejmując się zgłaszanymi uwagami.

WÓJT: TO SYSTEM W MIARĘ SPRAWIEDLIWY

Radny Daniel Dunajski: - Myśmy wymęczyli te stawki po wielogodzinnych spotkaniach, debatach i dyskusjach po to, żeby nikogo nie skrzywdzić

Wójt Sławomir Ambroziak zapewniał, że ustalaniu stawek za odbiór odpadów oraz wyborowi sposobu ich naliczania towarzyszyły pogłębione analizy i dyskusje. Przypominał też, że to właśnie gospodarstwa jednoosobowe przez długi czas nie miały podnoszonych opłat. - Rok temu gospodarstwa 4 – 5-osobowe otrzymały 66% podwyżki, a państwo nadal byliście na stawce 25 zł – mówił wójt. - Na dziś uważamy, że ten system jest w miarę sprawiedliwy dla wszystkich – przekonywał. Wspierał go radny Daniel Dunajski. Zapewniał, że przyjęcie takiego a nie innego systemu naliczania stawek wcale nie przyszło łatwo. - Myśmy wymęczyli te stawki po wielogodzinnych spotkaniach, debatach i dyskusjach po to, żeby nikogo nie skrzywdzić – mówił, przypominając, że i wśród radnych nie brakuje takich, którzy prowadzą gospodarstwa jednoosobowe. Zauważał też, że i seniorzy otrzymują od państwa dodatkowe pieniądze w postaci 13. emerytury.

Te argumenty najwyraźniej nie przekonały mieszkanki Rekownicy. - Czy nie byłoby sprawiedliwej naliczać stawki od osoby i podzielić koszty po równo? - pytała.

Częściowo rację przyznała jej przewodnicząca rady Elżbieta Brzóska. - Mamy niesmak i niedosyt, że stawka liczona jest od gospodarstwa. Patrząc jednak statystycznie na to, ile jest tych jednoosobowych, musieliśmy zrobić tak, żeby nikogo nie skrzywdzić – podkreślała.

(ew){/akeebasubs}

STAWKI ZA ODBIÓR ODPADÓW SEGREGOWANYCH W GMINIE JEDWABNO ( w nawiasach zniżki za kompostowanie):

gospodarstwa 1-osobowe – 35 zł (8 zł), 2- 3-osobowe – 65 zł (15 zł), 4-5-osobowe – 95 zł (25 zł), 6-7-osobowe – 120 zł (30 zł), 8- i więcej – 155 zł (35 zł).