Rok temu obsługujący gminę Szczytno operator zaoferował za usługę wywozu śmieci rażąco niską cenę. Teraz podniósł ją do takiej kwoty, że trzeba było przetarg unieważnić. W powtórzonym tylko nieznacznie opuścił.
Do przetargu na odbiór i transport odpadów komunalnych z terenu gminy Szczytno w 2017 r. stanęły tak jak w ubiegłym roku dwie firmy. Olsztyński Remondis swoją usługę wycenił na 633,5 tys. zł, a obecny operator, lokalny przedsiębiorca Dariusz Deptuła z Czarkowego Grądu, na 550 tys. zł. To aż o 160 tys. zł więcej od kwoty, którą gmina zapłaciła w tym roku i o 100 tys. zł od tego, co zarezerwowała w swoim budżecie na rok przyszły. W tej sytuacji zapadła decyzja o unieważnieniu przetargu i ogłoszeniu kolejnego, którego rozstrzygnięcie zapadło w ubiegłym tygodniu.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Do zadań operatora z Czarkowego Grądu należy odbiór śmieci z 2390 nieruchomości stałych, 620 domków i działek rekreacyjnych, 130 podmiotów gospodarczych oraz 154 instytucji i obiektów zarządzanych przez gminę Szczytno.
- Do jego pracy nie mamy zastrzeżeń – informuje Zbigniew Michalecki, podkreślając, że ceny za odbiór odpadów w gminie Szczytno należą do najniższych w powiecie. Czy po tak znaczącym, bo aż o 140 tys. zł wzroście ceny usługi, stawki dla mieszkańców nie pójdą w górę? - Nie zakładamy takiej możliwości – deklaruje wójt Sławomir Wojciechowski.
(o){/akeebasubs}
