Około 8 mln zł wyniesie dług gminy Jedwabno na koniec tego roku. Zdaniem radnego Stanisława Kowalczyka jest on za wysoki. Przy okazji wytyka wójtowi Sławomirowi Ambroziakowi, że przed wyborami ostro krytykował z powodu zadłużenia swojego poprzednika i konkurenta w walce o fotel włodarza, Krzysztofa Otulakowskiego.

Spór o zadłużenie
Radny Stanisław Kowalczyk (z lewej) uważa, że tegoroczny budżet gminy jest źle skonstruowany ze względu na duże zadłużenie. - Jeśli chcemy się rozwijać, to niestety musimy się zadłużać – odpowiada mu wójt Sławomir Ambroziak

HISTORYCZNY REKORD

Stan finansów gminy Jedwabno nie zadowala wszystkich miejscowych samorządowców. Punktem zapalnym jest kwestia zadłużenia. Według radnego Stanisława Kowalczyka, na koniec 2017 roku będzie ono na poziomie 9 mln złotych. Swoje wątpliwości wyraził podczas debaty nad tegorocznym budżetem. - To historyczny rekord w tej gminie. Takiego zadłużenia jeszcze nigdy nie mieliśmy i dlatego uważam, że ten budżet jest źle skonstruowany – uważa Kowalczyk. Przy okazji wytyka wójtowi Sławomirowi Ambroziakowi, że w kampanii wyborczej ostro krytykował swojego poprzednika, Krzysztofa Otulakowskiego właśnie za to, że nadmiernie zadłużył gminę.

BEZ DŁUGU NIE MA ROZWOJU

Wójt uspokaja, że podana przez Kowalczyka kwota zadłużenia może ulec zmniejszeniu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Wynika ona po części z podpisanych przez nas umów o dofinansowanie zewnętrzne, gdzie nie jesteśmy pewni, że te pieniądze do końca roku otrzymamy – tłumaczy, szacując, że realna kwota zadłużenia na koniec 2017 r. wyniesie 8 mln złotych. - Jeżeli chcemy się rozwijać, to niestety musimy się zadłużać – przekonuje Ambroziak - Jak przychodziłem, było ponad 8 mln długu i zbiliśmy go do 6 mln, żeby móc teraz inwestować, co oznacza ponowny wzrost długu. Dodaje, że gdyby gmina nie realizowała żadnych inwestycji, to jej zobowiązania udałoby się spłacić do 2025 r. Samorząd obrał jednak inną strategię. - Skanalizowaliśmy Lipniki, zwodociągowaliśmy i skanalizowaliśmy Dzierzki, są robione drogi powiatowe – wylicza.

Dlaczego zatem za tę samą politykę krytykował swojego poprzednika? - Każdy poważny kandydat na wójta musi znać kwotę zadłużenia i sobie z nim radzić. Ta sprawa musiała być dyskutowana w kampanii – odpowiada wójt.

AKCENT NA INFRASTRUKTURĘ

W tegorocznym budżecie gminy Jedwabno na inwestycje przeznaczono 3 mln złotych. Do największych zaplanowanych zadań należy realizowana wspólnie z powiatem przebudowa drogi Dzierzki – Nowy Dwór (706 tys. zł) oraz adaptacja budynków gospodarczych w Lipnikach na lokale socjalne (prawie 630 tys. zł). To zadanie ma być zakończone do sierpnia. Znaczącą kwotę blisko 530 tys. zł pochłonie przebudowa drogi gminnej w Witowie realizowana przy udziale środków z PROW-u. Łącznie 300 tys. zł kosztować będą projekty sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej w miejscowościach Piduń – Rekownica oraz Dzierzki – Witówko. Na ewentualny wykup gruntów stanowiących drogę do Lipnik od Nadleśnictwa Jedwabno zabezpieczono w budżecie 70 tys. złotych. W tym roku prowadzone będą również liczne zadania związane z poprawą gminnej infrastruktury drogowej: przebudowa drogi w Kocie (20 tys. zł), Nowym Borowym (20 tys. zł), remont i modernizacja ul. Polnej i 1 Maja w Jedwabnie (po 30 tys. zł) oraz przebudowa ul. Ogrodowej (20 tys. zł). Na remont i modernizację budynku przy ul. Wielbarskiej 5 w Jedwabnie zapisano 25 tys. zł, a na budowę świetlicy w Waplewie – 20 tys. złotych. W tym roku na projekt budowy amfiteatru w parku w Jedwabnie przewidziano 50 tys. zł. W budżecie zarezerwowano także środki na realizację funduszu sołeckiego w poszczególnych miejscowościach w łącznej kwocie 283 tys. złotych. - Sądzę, że jest to dobry budżet – podsumowuje plan dochodów i wydatków wójt.

(ew){/akeebasubs}