Regionalna Izba Obrachunkowa w Olsztynie zakwestionowała przekazanie przez gminę Pasym w formie dotacji 8 tys. zł dla jednostek OSP. Samorząd nie zgadza się z tym stanowiskiem. Sprawa znajdzie więc swój finał w sądzie.

Sporna dotacja dla strażaków
Władze gminy Pasym chcą, aby sprawą dotacji dla jednostek OSP zajął się teraz sąd. Na zdjęciu burmistrz Cezary Łachmański (z prawej) i radny – strażak Romuald Małkiewicz

Czy gmina Pasym naruszyła przepisy ustawy o ochronie przeciwpożarowej? Takiego zdania jest Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Chodzi o dokonaną przez pasymską Radę Miejską zmianę w budżecie polegającą na zaplanowaniu 8 tys. zł w formie dotacji celowych dla jednostek OSP w Pasymiu, Gromie i Jurgach. Środki te miały być przeznaczone na zakup sprzętu dla strażaków ze źródeł zewnętrznych. - Chcieliśmy, aby nasze jednostki wykorzystały przyznane im pieniądze jako wkład własny do projektów – tłumaczy burmistrz Pasymia Cezary Łachmański. - W minionych latach też tak robiliśmy i nikt tego nie podważał – dodaje. Tymczasem RIO kwestionuje samą formę dotacji celowej, uznając, że środki na działalność OSP powinny pozostać w budżecie gminy. Pasymska rada z tym stanowiskiem się nie zgadza. Dlatego, podczas czerwcowej sesji, zdecydowała, aby na rozstrzygnięcie RIO wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Zdaniem burmistrza, wyrok sądowy posłuży na przyszłość w razie podobnych wątpliwości prawnych.

(ew){/akeebasubs}