Orlen Reklama Top

Wiemy już kto jest kim w nowej kadencji Rady Powiatu. Jej przewodniczącą została Jolanta Cielecka, a wiceprzewodniczącymi Barbara Pac i Arkadiusz Leska. Radni zdecydowali też o wyborze Jarosława Matłacha na funkcję starosty. Po raz pierwszy w najnowszej historii samorządu powiatowego ta sama osoba będzie pełnić ten urząd drugą kadencję z rzędu.

Starosta Matłach na drugą kadencję

PRZEWODNICZĄCA CIELECKA

Pierwsza powyborcza sesja Rady Powiatu odbyła się w czwartek 2 grudnia. Zapadły na niej decyzje dotyczące obsady najważniejszych stanowisk. Zgodnie z oczekiwaniami, niespodzianek raczej nie było. Na przewodniczącego rady kandydowała tylko jedna osoba – Jolanta Cielecka z PO, zawodowo związana z gminą Szczytno, której jest skarbniczką.

- To osoba o wysokich umiejętnościach kierowniczych, a do tego sympatyczna. Uważam, że będzie wzorowo pełnić funkcję przewodniczącej – tak rekomendował tę kandydaturę zgłaszający ją radny Jan Lisiewski. Radny Krzysztof Pawłowicz proponował wprawdzie jeszcze innych kandydatów, Marka Kasprowicza i Arkadiusza Leskę, ale ci nie wyrazili zgody do stanięcia w szranki z Cielecką. Z kolei radny Szczepan Olbryś zgłosił najstarszego w radzie Leszka Mielczarka, ale i ten nie chciał kandydować. Ostatecznie na czele rady stanęła Jolanta Cielecka, otrzymując 16 głosów „za” i 2 „przeciw”. Na funkcję wiceprzewodniczących zgłoszono trzech kandydatów: Barbarę Pac, Arkadiusza Leskę i Krzysztofa Pawłowicza. Ten ostatni proponował również Jarosława Matłacha, ale szef powiatowych struktur PSL-u nie wyraził zgody. W wyniku głosowania przewodniczącymi zostali Barbara Pac i Arkadiusz Leska, otrzymując odpowiednio 14 i 13 głosów.

PAWŁOWICZ NA STAROSTĘ

W trakcie obrad wybrano również starostę. Tak jak należało się spodziewać, został nim Jarosław Matłach, sprawujący ten urząd przez poprzednią kadencję. Jednak i tym razem zanim doszło do głosowania radny Pawłowicz postanowił dodać do przewidywalnego scenariusza sesji element ożywienia i zgłosił kandydaturę Szczepana Olbrysia. Radny PiS-u odmówił, ale w rewanżu zaproponował … właśnie Pawłowicza. Ten nie protestował, ale przegrał jednak z dotychczasowym starostą stosunkiem głosów 15:1. Wybór Jarosława Matłacha bardzo ucieszył pracowników starostwa obserwujących obrady na galerii sali konferencyjnej. Po ogłoszeniu wyników głosowania odśpiewali mu gromkie „Sto lat” i pospieszyli z gratulacjami. Te ostatnie składali wybranemu na drugą kadencję staroście także burmistrz Szczytna Danuta Górska oraz włodarze z pozostałych gmin powiatu.

PODNIEŚĆ POPRZECZKĘ

Wyraźnie wzruszony Jarosław Matłach, w swoim wystąpieniu dziękował przede wszystkim swoim wyborcom. Zapewniał, że zrobi wszystko, by nie zawieść ich oczekiwań. Przypomniał też najważniejsze kierunki działań samorządu powiatowego na najbliższe cztery lata. Wśród nich wymienił inwestycje drogowe, prace na rzecz portu lotniczego w Szymanach, rozwój szpitala, placówek opieki społecznej, szkolnictwa specjalnego oraz poradnictwa psychologicznego oraz rozwój szkolnictwa ponadgimnazjalnego. Powiat, w porozumieniu z miastem, zamierza realizować też koncepcję Szczytna jako miasta akademickiego, do którego przyjeżdżałaby młodzież w celu zdobycia wyższego wykształcenia.

- W poprzedniej kadencji poprzeczka została zawieszona wysoko. Wierzę, że przez najbliższe cztery lata, dzięki dobrej współpracy, uda się nam ją jeszcze podnieść – mówił starosta. Jeśli chodzi o obsadę stanowisk w powiecie, pozostały jeszcze dwie niewiadome – kto zostanie wicestarostą i którzy radni zasiądą w zarządzie. Wszystko wyjaśni się podczas kolejnej sesji zaplanowanej na czwartek 9 grudnia.

(ew)/fot. E. Kułakowska