Rada Powiatu przyjęła roczny program współpracy z organizacjami pozarządowymi. W przyszłym roku na realizowane przez nie projekty zapisano kwotę 86 tys. złotych, czyli tyle samo, co w bieżącym.

Do priorytetowych zadań włączono nowe, związane ze wspieraniem

i upowszechnianiem kultury fizycznej.

Stowarzyszenia z pomysłami

Co roku Rada Powiatu przyjmuje uchwałę określającą ramy współpracy samorządu z organizacjami pozarządowymi. Wcześniej jednak odbywają się konsultacje, w trakcie których przedstawiciele stowarzyszeń mogą zgłaszać swoje uwagi i propozycje. Do przyjętego przez radnych w minionym tygodniu programu, jak informuje sekretarz powiatu Stefan Januszczyk, żadnych zastrzeżeń nie było. Na tym samym poziomie co obecnie pozostaje pula środków na realizowane przez organizacje przedsięwzięcia. Jest to 86 tys. złotych.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Wśród zadań, na które można pozyskiwać środki znalazły się te dotyczące kultury, sztuki oraz ochrony dóbr kulturalnych i dziedzictwa narodowego – tu do podziału będzie 40 tys. zł, turystyki i krajoznawstwa (15 tys. zł), a także ochrony i promocji zdrowia (6 tys. zł). Zarezerwowano też pieniądze na wkład własny do projektów realizowanych przez stowarzyszenia (11 tys. zł). Na liście zadań priorytetowych znalazło się nowe, związane ze wspieraniem i upowszechnianiem kultury fizycznej (14 tys. zł). - Wcześniej takiej kategorii nie było, ale widząc aktywizację organizacji w tym zakresie, postanowi liśmy ją wprowadzić – tłumaczy sekretarz Januszczyk. Jego zdaniem działające na terenie powiatu stowarzyszenia bardzo dobrze spełniają swoją rolę poprzez wychodzenie do coraz szerszych grup mieszkańców, nie tylko w swoich najbliższych środowiskach. Coraz lepiej też radzą sobie z rozliczaniem przyznawanych im dotacji. - Pozostaje się tylko cieszyć, że mają pomysły – podsumowuje sekretarz.

Zdaniem radnego Zbigniewa Chrapkiewicza, pula środków dla organizacji jest za mała. Przypomina on, że powiat ma ponad 70 tysięcy mieszkańców, więc na głowę jednego wypada tylko nieco ponad złotówka. - To rada zaplanowała takie środki. Gdybyśmy chcieli je zwiększyć, trzeba by ich szukać gdzie indziej. Zawsze potrzeb jest więcej niż pieniędzy – odpowiada mu Stefan Januszczyk.

(kee)

{/akeebasubs}