Strażacy z OSP Jedwabno mają powody do dumy. Właśnie stali się posiadaczami wyjątkowego samochodu ratowniczo – gaśniczego, którego mogą im pozazdrościć nawet zawodowcy ze Szczytna. W ramach partnerskiego projektu realizowanego z gminą Reszel, do ich jednostki trafiła ciężka scania mogąca pomieścić 8,3 tys. litrów wody.

Strażacka bestia u druhów z Jedwabna
Nowy wóz dla OSP Jedwabno kosztował ponad 2 mln zł, z czego nieco ponad połowę stanowiły środki unijne, a niemal drugie tyle wyłożyła gmina Jedwabno

OPŁACALNE PARTNERSTWO

Czwartek 13 listopada to data, która na zawsze zapisze się w kronikach OSP Jedwabno. Tego dnia, na placu przed Urzędem Gminy i remizą, odbyło się uroczyste przekazanie samochodów pożarniczych dla OSP Jedwabno i OSP Szuć oraz sprzętu ratownictwa drogowego dla OSP Reszel. W wydarzeniu wziął udział m.in. marszałek województwa Marcin Kuchciński, władze samorządowe gmin Jedwabno i Reszel, komendanci powiatowi PSP ze Szczytna i Kętrzyna – bryg. Zbigniew Stasiłojć i bryg. Kamil Golon, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP w Olsztynie st. bryg. Mariusz Gęsicki oraz dyrektor wykonawczy Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Maciej Jasiński. Nie mogło też zabraknąć druhów z gmin Jedwabno i Reszel. Dzięki partnerskiej współpracy obu samorządów udało się pozyskać unijne środki na doposażenie jednostek z powiatu szczycieńskiego i kętrzyńskiego.

Do OSP Jedwabno trafił ciężki wóz ratowniczo – gaśniczy na podwoziu scanii wart ponad 2 mln złotych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Z tej puli ponad 1 mln zł stanowiły środki unijne przekazane za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego, a blisko 970 tys. zł wyłożyła ze swojego budżetu gmina Jedwabno. Z kolei OSP Reszel otrzymała 200 tys. zł na zakup specjalistycznego sprzętu ratownictwa drogowego. Na projekcie skorzystali również strażacy z OSP Szuć. Do ich jednostki trafił 18-letni średni mercedes wykorzystywany dotąd przez druhów z Jedwabna.

WÓJT Z WIZJĄ

Pozyskanego sprzętu gratulował druhom z Jedwabna i Reszla marszałek Marcin Kuchciński

Kluczyki do samochodów oraz sprzęt ratowniczy przekazał druhom marszałek Kuchciński, chwaląc oba samorządy za współpracę przy realizacji projektu.

Z kolei wójt Sławomir Ambroziak podkreślał, że w tegorocznym budżecie gminy aż 15% wydatków przeznaczono na potrzeby jednostek OSP. Złożyły się na to nie tylko środki na zakup sprzętu, ale i budowę remizy w Nowym Dworze. Pod wrażeniem tych działań był komendant powiatowy PSP w Szczytnie bryg. Zbigniew Stasiłojć. - Pan wójt ma wizję rozwoju bezpieczeństwa swojej gminy, jakiej nie posiadają wszyscy samorządowcy – zauważał. Do tych słów nawiązała przewodnicząca Rady Gminy Elżbieta Brzóska, dodając, że realizacja tej wizji nie byłaby możliwa bez udziału radnych, zarówno poprzedniej, jak i obecnej kadencji.

WYJĄTKOWY WÓZ

W uroczystości uczestniczyli strażacy z Jedwabna, Szuci, Nowego Dworu i Burdąga oraz Reszla

Zastępca komendanta wojewódzkiego PSP, a wcześniej przez wiele lat komendant powiatowy straży w Szczytnie st. bryg. Mariusz Gęsicki chwalił nowy zakup OSP Jedwabno, zwracając uwagę, że jest to pojazd wyjątkowy, jakiego nie mają nawet zawodowcy w Szczytnie. Przy okazji zdradził, że będąc szefem szczycieńskich strażaków, marzył o takim samochodzie dla powiatowej jednostki.

Na czym polega wyjątkowość tego wozu? Komendant gminny OSP w Jedwabnie Krzysztof Nikadon tłumaczy, że posiada on ogromny zbiornik na wodę, mogący pomieścić aż 8,3 tys. litrów. Dla przykładu, największy gaśniczy wóz w Szczytnie mieści „tylko” 5 tys. litrów. - To zasadniczy parametr pojazdu pożarniczego – mówi komendant Nikadon. Do tego nowy nabytek OSP Jedwabno ma napęd na trzy osie, co sprawia, że wjedzie nawet w bardzo trudny teren. Samochód jest też w pełni wyposażony – część sprzętu przełożono do niego z oddanego do Szuci mercedesa, część zakupiono za środki pozyskane głównie z nadleśnictw. - Jest to wóz nie tylko gaśniczy, ale ratowniczo – gaśniczy – podkreśla Krzysztof Nikadon. To oznacza, że może być wykorzystywany nie tylko do gaszenia pożarów, ale też do niesienia pomocy ofiarom wypadków czy innych miejscowych zagrożeń związanych choćby z anomaliami pogodowymi. W pojeździe, co jest ciekawostką, zmieści się sześciu strażaków. - W tego typu wozach, o tak dużym zbiorniku, załoga liczy przeważnie trzy osoby, bo mają krótką kabinę. Ten model jest jednak wyjątkowy – mówi komendant powiatowy PSP bryg. Zbigniew Stasiłojć. Zapowiada, że jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, wóz z Jedwabna będzie dysponowany do zdarzeń na terenie całego powiatu. Jak dotąd takiej konieczności nie było. Nowy nabytek druhów z Jedwabna wyjeżdżał zaledwie do trzech akcji w samym Jedwabnie. Były to pożary sadzy w przewodach kominowych.

(ew)

Niemały wkład w realizację projektu, oprócz wójta Sławomira Ambroziaka, mieli też urzędnicy z UG w Jedwabnie oraz radni na czele z przewodniczącą Elżbietą Brzóską
Wójt Ambroziak za wkład w pozyskanie wozu dziękował m.in. prezesowi OSP Jedwabno Mariuszowi Wojciechowskiemu
Sprzęt do ratownictwa drogowego trafił do OSP Reszel{/akeebasubs}