Strażacy z OSP Jedwabno mają powody do dumy. Właśnie stali się posiadaczami wyjątkowego samochodu ratowniczo – gaśniczego, którego mogą im pozazdrościć nawet zawodowcy ze Szczytna. W ramach partnerskiego projektu realizowanego z gminą Reszel, do ich jednostki trafiła ciężka scania mogąca pomieścić 8,3 tys. litrów wody.
OPŁACALNE PARTNERSTWO
Czwartek 13 listopada to data, która na zawsze zapisze się w kronikach OSP Jedwabno. Tego dnia, na placu przed Urzędem Gminy i remizą, odbyło się uroczyste przekazanie samochodów pożarniczych dla OSP Jedwabno i OSP Szuć oraz sprzętu ratownictwa drogowego dla OSP Reszel. W wydarzeniu wziął udział m.in. marszałek województwa Marcin Kuchciński, władze samorządowe gmin Jedwabno i Reszel, komendanci powiatowi PSP ze Szczytna i Kętrzyna – bryg. Zbigniew Stasiłojć i bryg. Kamil Golon, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP w Olsztynie st. bryg. Mariusz Gęsicki oraz dyrektor wykonawczy Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Maciej Jasiński. Nie mogło też zabraknąć druhów z gmin Jedwabno i Reszel. Dzięki partnerskiej współpracy obu samorządów udało się pozyskać unijne środki na doposażenie jednostek z powiatu szczycieńskiego i kętrzyńskiego.
Do OSP Jedwabno trafił ciężki wóz ratowniczo – gaśniczy na podwoziu scanii wart ponad 2 mln złotych. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
WÓJT Z WIZJĄ
Kluczyki do samochodów oraz sprzęt ratowniczy przekazał druhom marszałek Kuchciński, chwaląc oba samorządy za współpracę przy realizacji projektu.
Z kolei wójt Sławomir Ambroziak podkreślał, że w tegorocznym budżecie gminy aż 15% wydatków przeznaczono na potrzeby jednostek OSP. Złożyły się na to nie tylko środki na zakup sprzętu, ale i budowę remizy w Nowym Dworze. Pod wrażeniem tych działań był komendant powiatowy PSP w Szczytnie bryg. Zbigniew Stasiłojć. - Pan wójt ma wizję rozwoju bezpieczeństwa swojej gminy, jakiej nie posiadają wszyscy samorządowcy – zauważał. Do tych słów nawiązała przewodnicząca Rady Gminy Elżbieta Brzóska, dodając, że realizacja tej wizji nie byłaby możliwa bez udziału radnych, zarówno poprzedniej, jak i obecnej kadencji.
WYJĄTKOWY WÓZ
Zastępca komendanta wojewódzkiego PSP, a wcześniej przez wiele lat komendant powiatowy straży w Szczytnie st. bryg. Mariusz Gęsicki chwalił nowy zakup OSP Jedwabno, zwracając uwagę, że jest to pojazd wyjątkowy, jakiego nie mają nawet zawodowcy w Szczytnie. Przy okazji zdradził, że będąc szefem szczycieńskich strażaków, marzył o takim samochodzie dla powiatowej jednostki.
Na czym polega wyjątkowość tego wozu? Komendant gminny OSP w Jedwabnie Krzysztof Nikadon tłumaczy, że posiada on ogromny zbiornik na wodę, mogący pomieścić aż 8,3 tys. litrów. Dla przykładu, największy gaśniczy wóz w Szczytnie mieści „tylko” 5 tys. litrów. - To zasadniczy parametr pojazdu pożarniczego – mówi komendant Nikadon. Do tego nowy nabytek OSP Jedwabno ma napęd na trzy osie, co sprawia, że wjedzie nawet w bardzo trudny teren. Samochód jest też w pełni wyposażony – część sprzętu przełożono do niego z oddanego do Szuci mercedesa, część zakupiono za środki pozyskane głównie z nadleśnictw. - Jest to wóz nie tylko gaśniczy, ale ratowniczo – gaśniczy – podkreśla Krzysztof Nikadon. To oznacza, że może być wykorzystywany nie tylko do gaszenia pożarów, ale też do niesienia pomocy ofiarom wypadków czy innych miejscowych zagrożeń związanych choćby z anomaliami pogodowymi. W pojeździe, co jest ciekawostką, zmieści się sześciu strażaków. - W tego typu wozach, o tak dużym zbiorniku, załoga liczy przeważnie trzy osoby, bo mają krótką kabinę. Ten model jest jednak wyjątkowy – mówi komendant powiatowy PSP bryg. Zbigniew Stasiłojć. Zapowiada, że jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, wóz z Jedwabna będzie dysponowany do zdarzeń na terenie całego powiatu. Jak dotąd takiej konieczności nie było. Nowy nabytek druhów z Jedwabna wyjeżdżał zaledwie do trzech akcji w samym Jedwabnie. Były to pożary sadzy w przewodach kominowych.
(ew)
