OSP Wielbark jest liderem w powiecie, a w województwie zajmuje 9. miejsce pod względem środków pozyskanych w ramach 1%. Za 2020 r. na jej konto wpłynie blisko 4,5 tys. złotych. Na powiatowym podium za wielbarską jednostką znalazły się OSP Linowo (1,8 tys. zł) i OSP Jedwabno (1,5 tys. zł).

Strażacy z Wielbarka liderem 1%
Strażacy z OSP Wielbark już kolejny rok z rzędu zebrali najwięcej w powiecie w ramach 1%/fot. Facebook OSP Wielbark

MAJĄ NA WKŁAD WŁASNY

Nieco ponad 22 tys. zł trafi na konta 27 jednostek OSP z powiatu szczycieńskiego w ramach 1%. Najwięcej z tej puli, bo 4,4 tys. zł, podobnie jak rok wcześniej, zebrali strażacy z Wielbarka. Oprócz tego, że są oni liderem powiatowym, to należą też pod tym względem do czołówki wojewódzkiej. W regionie zajmują 9. miejsce w gronie 321 jednostek, do których trafiły odpisy za 2020 r. Tu niedoścignionym liderem jest OSP Orzysz. W ramach 1% wzbogaci się ona o blisko 30 tys. złotych. Prezes OSP Wielbark Szymon Pawłowski podkreśla, że dla wielbarskich ochotników pozyskana kwota to znaczący zastrzyk finansowy.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Staramy się pozyskiwać dofinansowanie na naszą działalność z różnych źródeł. Do tych projektów potrzebny jest nam jednak wkład własny, który mamy dzięki środkom pochodzącym z 1% - mówi prezes, dodając, że pieniądze te są przeznaczane głównie na zakup sprzętu ratowniczo – gaśniczego i ochrony osobistej strażaków. Jak druhowie zabiegają o odpisy na rzecz swojej jednostki? - Co roku drukujemy kalendarzyki i ulotki zachęcające do tego i ogłaszamy się w mediach społecznościowych – odpowiada prezes. - Mieszkańcy widzą, że nie są to pieniądze „przejadane” i chętnie nas wspierają, za co bardzo im dziękujemy – dodaje. Zdarza się, że wsparcia jednostce udzielają osoby, które bezpośrednio doświadczyły pomocy strażaków, np. podczas wypadków. Miniony rok był pomyślny dla OSP Wielbark. Wzbogaciła się ona m.in. o wart 130 tys. zł sprzęt hydrauliczny. Na pewno będzie on przydatny, bo wielbarscy ochotnicy notują sporo interwencji. W 2021 r. było ich 102.

NIESPODZIANKA DLA LINOWA

Na drugim miejscu w powiecie pod względem środków pochodzących z 1% znalazła się OSP Linowo. Na jej konto wpłynie z tego tytułu ponad 1,8 tys. złotych. - Nie spodziewaliśmy się tak dużej kwoty – przyznaje prezes jednostki Konrad Podpora. Domyśla się jednak, że wpływ na to miały odpisy od właścicieli dwóch zaprzyjaźnionych firm spoza powiatu. OSP Linowo, choć funkcjonuje w niewielkiej miejscowości, należy do prężniej działających w powiecie. Liczy około 50 członków, z czego blisko 30 czynnych. Przy jednostce funkcjonuje Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza skupiająca dzieci w wieku 5 – 13 lat, a także 9-osobowa drużyna kobieca.

JEDWABNO „O WŁOS” WYPRZEDZIŁO SZUĆ

Na trzecim miejscu powiatowego podium uplasowała się OSP Jedwabno, z kwotą 1 503,82 zł. Co ciekawe, zaledwie „o włos” wyprzedziła ona jednostkę z tej samej gminy – OSP Szuć (1 492, 43 zł). Strażacy z Jedwabna do odpisu 1% zachęcają głównie ze pośrednictwem mediów społecznościowych. - Nie robimy żadnych ogłoszeń, ulotek czy plakatów – tłumaczy naczelnik OSP Jedwabno Krzysztof Nikadon. Dodaje, że druhowie zachęcają do tego swoich znajomych oraz rodziny. Pozyskane środki zamierzają przeznaczyć na zakup mundurów galowych. Koszt jednego to 700 – 800 złotych. - Akurat na tego typu umundurowanie nie można pozyskać dofinansowania, bo to jest ono tylko na sprzęt ratowniczy. Rocznie takich mundurów kupujemy po dwa lub trzy i jeszcze do tego dopłacamy ze składek członkowskich – informuje Krzysztof Nikadon. Obecnie OSP Jedwabno skupia 54 członków. Ubiegły rok był dla nich rekordowy pod względem liczby wyjazdów do zdarzeń. Odnotowali 110 interwencji, wśród których dominowały wypadki drogowe oraz usuwanie niebezpiecznych owadów.

TYLKO ZARZĄD POWIATOWY NIE POTRĄCA

Zdecydowana większość jednostek OSP działających w powiecie szczycieńskim nie ma statusu organizacji pożytku publicznego, a to warunek konieczny, aby móc ubiegać się o 1% podatku. Dlatego odpisy dokonywane są za pośrednictwem Zarządu Głównego Związku OSP RP, który taki status posiada. Ten od uzbieranych środków potrąca sobie 10%, kolejne 5% - zarząd wojewódzki. - Prawo do potrącenia sobie 5% ma też zarząd powiatowy, ale u nas, stojący na jego czele starosta kilka lat temu z tego zrezygnował, mówiąc, że nie będzie zabierał strażakom uzbieranych przez nich pieniędzy – mówi Krzysztof Nikadon. Czy w tej sytuacji nie lepiej byłoby ubiegać się o status OPP? - To zbyt skomplikowane, bo trzeba prowadzić własną, odrębną księgowość – odpowiada naczelnik OSP Jedwabno.

Przy dokonywaniu odpisu na rzecz wybranej OSP za pośrednictwem zarządu głównego, trzeba tylko pamiętać o tym, aby w zeznaniu podatkowym podać jej nazwę.

(ew){/akeebasubs}