Mariola Jabłońska, sołtys Jesionowca, głosami czytelników „Kurka Mazurskiego” zdobyła główną nagrodę w tegorocznej edycji Plebiscytu na Supersołtysa Powiatu Szczycieńskiego.

ÓSMY FINAŁ
Ósmy finał Plebiscytu na Supersołtysa Powiatu Szczycieńskiego już za nami. Ogłoszenie wyników konkursu organizowanego przez redakcję „Kurka” i Starostwo Powiatowe miało miejsce w czwartek 25 czerwca w restauracji „Zacisze”. - Ten Plebiscyt spełnia oczekiwania mieszkańców małych miejscowości, w tym sołtysów i radnych – mówił do przybyłych gości, w tym włodarzy i szefów rad poszczególnych samorządów starosta Jarosław Matłach. Podkreślał przy tym ważną rolę jaką pełnią sołtysi. Praca ich nie jest lekka. Każdy ma wielkie oczekiwania, a gdy przychodzi pora na konkretną robotę, nie ma do niej zbyt wielu chętnych. Często w takich przypadkach sołtysowi w sukurs przychodzi najbliższa rodzina. - Dlatego wszystkim sołtysom życzę coraz bardziej aktywnych mieszkańców, którzy razem z wami będą angażować się w prace społeczne na rzecz swoich społeczności – mówił starosta Matłach.
ZASKOCZENI LAUREACI
Redaktor naczelny „Kurka” Andrzej Olszewski zwracał z kolei uwagę na rosnącą w lokalnym społeczeństwie rangę sołtysów i rad sołeckich. Świadczyć o tym może chociażby i to, że w tym roku, po raz pierwszy, fundusz sołecki przyjęto w większości gmin powiatu szczycieńskiego (Dźwierzuty, Jedwabno, Pasym, Rozogi). - Być może małą w tym cegiełkę ma nasz Plebiscyt – mówił naczelny „Kurka”.
Czytelnicy gazety w tym roku najwięcej głosów oddali na sołtys Jesionowca Mariolę Jabłońską. Drugie miejsce zajął były już sołtys Nart Janusz Gębczyński, a trzecie sołtys Trelkowa Adolf Pasztaleniec.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Jestem przeszczęśliwy. Chociaż nie zostałem sołtysem na kolejną kadencję, będę dalej działał na rzecz naszej społeczności – zapowiadał Janusz Gębczyński.
-To dla mnie prawdziwy szok, dziękuję tym, którzy na mnie głosowali – mówiła zwyciężczyni Mariola Jabłońska, wyrażając nadzieję, że ten sukces odwróci towarzyszącą jej ostatnio serię dramatycznych zdarzeń (piszemy o tym obok).
Wśród pierwszych osób, które pospieszyły do niej z gratulacjami był wójt gminy Wielbark Grzegorz Zapadka.
- Pani Mariola należy do osób, które występują z różnymi inicjatywami i zaraża tym innych. Dba nie tylko o estetykę wsi, ale także pomaga tym, którzy znajdują się w trudnej sytuacji – charakteryzował laureatkę wójt Zapadka.
NAGRODY DLA SOŁTYSÓW I SOŁECTW
Troje laureatów otrzymało od „Kurka” dyplomy rzeźbione w drewnie, a od starosty bony wartości odpowiednio: 3, 2 i 1 tys. zł. Zakupione za nie towary zostaną przekazane na stan sołectwa. Tradycyjnie już czołowa piętnastka Plebiscytu otrzymała od starosty statuetki, a od „Kurka” roczną prenumeratę gazety.
Tegoroczną uroczystość ogłoszenia wyników Plebiscytu uświetnił występ: Alii Dzielińskiej i Marty Drężek, uczestniczek „Kuźni talentów” przy fundacji „Kreolia”, prowadzonej przez Joannę Gawryszewską.
DZIESIĘCIU NAJLEPSZYCH
Przypomnijmy, że nasz Plebiscyt przebiegał w dwóch etapach i dotyczył roku 2014. W pierwszym wyłoniliśmy najlepszą piętnastkę sołtysów. W drugim głosy można było oddawać już tylko na nich. Oto, jak wygląda czołowa dziesiątka:
1. Mariola Jabłońska (JESIONOWIEC) – 782 głosy, 2. Janusz Gębczyński (NARTY) – 718, 3. Adolf Pasztaleniec (TRELKOWO) – 148, 4. Kazimierz Łuszczaniec (LEŚNY DWÓR) – 86, 5. Magdalena Gąsiorowska (BURDĄG) – 79, 6. Monika Madrak (SĄPŁATY) – 66, 7. Barbara Bruździak (WIELBARK) – 35, 8. Helena Dąbkowska (FARYNY) – 25, 9. Andrzej Januszewski (KRZYWONOGA) – 22, Halina Zyśk (WILAMOWO) - 22.
(k)
NIE DAJE SIĘ PRZECIWNOŚCIOM LOSU
Mariola Jabłońska sołtysem Jesionowca jest już czwartą kadencję. Przyznaje, że w tym roku nie zamierzała ponownie ubiegać się o tę funkcję, ale uległa namowom mieszkańców i wystartowała w wyborach. Można o niej śmiało powiedzieć, że jest kobietą, która nie daje się przeciwnościom losu, a tych życie jej nie szczędziło. Po chorobie męża musiała wziąć na siebie obowiązki prowadzenia gospodarstwa rolnego specjalizującego się w produkcji mleka. Niedawno spłonęła jej stodoła. Sołtys ma trzech synów, w tym jednego niepełnosprawnego. Mimo wielu obowiązków, znajduje czas na pracę na rzecz swojej miejscowości. Z Jesionowcem jest związana od urodzenia. Za czasów jej sołtysowania we wsi wiele się zmieniło. Dzięki przychylności władz gminy Wielbark spełniło się jedno z największych marzeń mieszkańców – powstała długo oczekiwana świetlica wiejska. Wcześniej zebrania czy wybory sołtysa odbywały się w domu pani Marioli. Powstał także nowy chodnik, oświetlenie i przystanek. Mieszkańcy sami urządzili też oczko wodne. Sołtys dba również o estetykę wsi, co widać zwłaszcza wiosną i latem, kiedy zdobią ją kolorowe kwiaty.{/akeebasubs}
