W minioną sobotę, ulicami setek polskich miejscowości, przeszedł Orszak Trzech Króli. Jedną z nich były Dźwierzuty, gdzie odbyła się już trzecia edycja obchodów tego dnia. Sprzyjająca aura i oprawa artystyczna sprawiły, że nie zabrakło licznie przybyłych wiernych oraz mieszkańców gminy.
Inicjatorem organizowania orszaku w gminie Dźwierzuty jest ksiądz proboszcz miejscowej parafii pw. Trójcy Przenajświętszej Jarosław Wiszowaty. Jak mówi, szukał on sposobu na integrację lokalnej wspólnoty. - Trzy lata temu delikatnie zainspirowałem ludzi do działania. Teraz to już funkcjonuje na takiej zasadzie, że spotykam się tylko z liderami poszczególnych grup. Ludzie sami chcą działać, wkładają wiele pracy, by organizacja tego dnia udała się jak najlepiej – podkreśla ksiądz.
W czasie przemarszu orszaku z kościoła na Plac Strażacki uczestnicy mieli okazję obejrzeć scenkę odegraną w dźwierzuckim amfiteatrze.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W trakcie wydarzenia, wśród obecnych rozdawane były słodycze zebrane wcześniej w kościele. - Wiele osób w trakcie adwentu ma postanowienie, że nie je słodyczy. Żeby umocnić ich w tej decyzji, przez cały ten okres, w kościele stał pojemnik, gdzie można było je wrzucać. Dziś, już po zakończeniu adwentu, słodkości są rozdawane wśród obecnych i na pewno smakują wyjątkowo – wyjaśnia ks. proboszcz.
Jak widać tradycja organizacji Orszaku Trzech Króli już na stałe zagościła w gminie Dźwierzuty. Z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością, co widać zarówno po dziesiątkach zaangażowanych w przygotowania, jak i setkach zgromadzonych widzów.
- To piękne święto, do tego tak dobrze dopracowane. Aż chce się uczestniczyć w tym dniu. Za rok na pewno też będę – deklaruje pani Jadwiga, mieszkanka gminy.{/akeebasubs}



