Karol Furczak, radny z klubu „Razem dla Mieszkańców”, domaga się od burmistrza wyłączenia z planu sprzedaży działki położonej na ul. Królowej Jadwigi i przeznaczenie jej na potrzeby okolicznych mieszkańców. Przy okazji krytykuje politykę włodarza w zakresie gospodarowania nieruchomościami, sugerując, że do końca kadencji Mańkowskiego zostaną sprzedane wszystkie atrakcyjne grunty, co posłuży jedynie „realizacji partykularnych interesów”.

Karol Furczak: - Istnieje obawa, że do końca pańskiej kadencji zostaną sprzedane wszystkie działki w naszym mieście

Karol Furczak, od niedawna przewodniczący powiatowych struktur Platformy Obywatelskiej, w ostatnich wyborach samorządowych kandydował z ramienia wspierającego burmistrza Mańkowskiego komitetu „Razem dla Mieszkańców” i uzyskał mandat radnego. Ostatnio jednak coraz częściej nie po drodze mu z włodarzem Szczytna. Przykładem jest choćby zachowanie radnego podczas piątkowej sesji. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Najpierw Furczak wstrzymał się od głosu nad wnioskiem o zdjęcie z porządku obrad projektu uchwały dotyczącego zaciągnięcia kredytu. Potem skrytykował politykę miasta dotyczącą gospodarowania nieruchomościami. Impulsem do tego stała się niedawna sprzedaż miejskich działek położonych przy ul. Lidzbarskiej. Zakupił je jeden z działających na lokalnym rynku deweloperów, zamierzając wybudować tu kolejne bloki. Po sprzedaży gruntów Furczak zwrócił się do burmistrza, aby środki pochodzące z tej transakcji posłużyły mieszkańcom okolicznego osiedla. Wówczas włodarz odpowiedział radnemu, że pieniądze te stanowią część planu dochodów budżetu miasta. - Choć pozyskiwanie środków w ten sposób jest dość powszechne, to wiąże się z dużym ryzykiem. Istnieje obawa, że do końca pańskiej kadencji zostaną sprzedane wszystkie działki w naszym mieście i posłużą jedynie realizacji partykularnych interesów – zwracał się do burmistrza podczas piątkowej sesji radny Furczak. - To myślenie jest mało perspektywiczne – dodawał.

Furczak zaapelował do burmistrza o wyłączenie z planu sprzedaży jednej z działek na ul. Królowej Jadwigi, znajdującej się naprzeciwko dwóch bloków. Jak uzasadniał, obecnie stanowi ona naturalny, zielony bufor między osiedlem domków jednorodzinnych a budynkami wielorodzinnymi. Zdaniem radnego teren ten powinien być przeznaczony na potrzeby mieszkańców i posłużyć im np. za park osiedlowy.

Podczas sesji Krzysztof Mańkowski nie odniósł się do wystąpienia Karola Furczaka.

(ew){/akeebasubs}