Mur okalający szczycieński ratusz i część placu Juranda jest w złym stanie technicznym. Kruszące się spoiny między kamieniami, z których jest zbudowany, powodują zagrożenie dla przechodniów. Miasto podjęło w trybie awaryjnym działania naprawcze. Tymczasem wielkimi krokami zbliża się święto grodu. - Zależy nam, aby do Dni i Nocy Szczytna awaria została usunięta – deklaruje burmistrz Górska.
Od blisko dwóch tygodni fragment chodnika biegnącego wzdłuż muru okalającego pl. Juranda od strony ul. Sienkiewicza, jest wyłączony z użytku. Powodem są trwające prace związane z remontem kamiennego ogrodzenia. Łącząca kamienie spoina zaczęła się kruszyć, co spowodowało ich osuwanie się. Taka sytuacja zagrażała bezpieczeństwu przechodniów.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Co gorsza, remontu wymagają też mury w obrębie nieruchomości ratusza. Z powodu złego stanu kamiennego ogrodzenia konieczne okazało się zabezpieczenie w budżecie środków na naprawę. Będą one pochodzić z puli zarezerwowanej na bieżące remonty miejskich dróg. Przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Pardo zastanawia się, czy nie należałoby wykonać przeglądów murów w innych miejscach, bo może się okazać, że i tam konieczne są naprawy. - Robimy dokumentację na całość murów, by wyremontować je w całości. Chcemy to zrobić solidnie i na lata – zapewnia burmistrz.
(ew){/akeebasubs}
