Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego ma zrewolucjonizować system komunikacji w Polsce. Podróże mają być szybsze i bardziej komfortowe, a czas dojazdu z największych polskich miast do Warszawy będzie wynosić maksymalnie 2,5 godziny. Czy jest szansa, że skorzystają na tym również mieszkańcy Szczytna i okolic?

Szczytno bliżej CPK
„Szprycha” numer 2 połączy CPK z Olsztynem, a jedna z nitek „szprychy” numer 3 przebiegnie przez Łomżę, Pisz, Orzysz aż do Giżycka. Obie jednak ominą Szczytno

Fundamentem modernizacji infrastruktury kolejowej jest siatka linii kolejowych (nazwanych „szprychami”) dochodzących do Centralnego Portu Komunikacyjnego z dziesięciu stron kraju. Przez województwo warmińsko-mazurskie mają przejść dwie z nich. Niestety Szczytno nie znalazło się na trasie żadnej, przez co nasze miasto straciło szansę na prowadzone inwestycje. Czy mimo to jest szansa, że mieszkańcy Szczytna skorzystają na gruntownej modernizacji sieci kolejowej?

Z PISZA

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jednym z najbliższych miejsc gdzie mieszkańcy Szczytna będą się mogli włączyć do sieci nowych połączeń kolejowych i pojechać np. do Warszawy, będzie Pisz. Biorąc pod uwagę, że jeszcze nie tak dawno pociągi na odcinku pomiędzy Piszem a Szczytnem nie kursowały wcale, a linii groziła nawet całkowita rozbiórka, opcja takiej podróży wydaje się nie lada atrakcją. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wszystko to dzięki nowej linii kolejowej, która ma zostać zbudowana w ramach „szprychy” numer 3, która zgodnie z założeniami ma połączyć CPK z Mazurami i Podlasiem. Trasa kolejowa z Warszawy rozwidli się w Tłuszczu, skąd jedna jej nitka pobiegnie do Białegostoku, a druga w stronę Ostrołęki. Najambitniejszym zadaniem wydaje się budowa całkiem nowej linii kolejowej, która ma połączyć Ostrołękę z Łomżą, a dalej z Piszem, Orzyszem i Giżyckiem. Aktualnie spółka podpisała już kontrakt na studium wykonalności dla tzw. linii kolejowej Ostrołęka – Giżycko. Zgodnie z harmonogramem, pierwsze prace na odcinku Ostrołęka – Łomża mają się rozpocząć w 2023 i potrwać cztery lata. Cała linia ma być gotowa do 2031 roku, a zakładana prędkość wynosić od 160 km/h do 250 km/h. Zgodnie z założeniami, podróż z Pisza do Warszawy ma zająć około 1 h i 45 minut. Doliczając do tego aktualny czas przejazdu ze Szczytna do Pisza wynoszący ok 50 minut okaże się, że podróż do Warszawy zajmie niecałe 3 godziny.

Z OLSZTYNA

Druga ze „szprych”, która przechodzi przez województwo warmińsko-mazurskie przebiega m.in. przez Olsztyn. Prace związane ze „szprychą” numer 2 obejmą modernizację istniejącej już linii kolejowej Olsztyn – Warszawa. W ramach robót planowane jest wykonanie m.in. 33 km nowej linii kolejowej (w okolicach Nasielska), dzięki czemu ma zostać wydzielony ruch dalekobieżny od lokalnego. Czas podróży między Olsztynem a Warszawą ma się skrócić o 40 minut i w zależności od relacji wynieść nawet 1:45 godzin. Doliczając do tego czas dojazdu do szynobusem ze Szczytna do Olsztyna, który wynosi około 40 minut, mamy szansę (przy dobrym skorelowaniu relacji pociągów) na podróż do Warszawy w zaledwie 2,5 godziny. Z takim czasem przejazdu podróż koleją stałaby się o wiele bardziej konkurencyjna w stosunku do innych środków lokomocji.

(ll){/akeebasubs}