Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 im. Wojciecha Kętrzyńskiego obchodzi swoje 70-lecie. To najstarsza podstawówka w mieście i jedyna o charakterze integracyjnym, w której obok dzieci zdrowych, uczą się także niepełnosprawne.

TRUDNE POWOJENNE POCZĄTKI

Szkoła otwarta na integracjęDzieje Szkoły Podstawowej nr 2 sięgają pierwszych powojennych miesięcy. W mieście, które powoli wracało do normalnego życia, istniała pilna potrzeba organizacji szkolnictwa. 1 października 1945 r. powstała pierwsza na terenie Szczytna szkoła. Jej siedzibą stał się budynek przy ul. Kasprowicza (obecnie Gimnazjum nr 1). Początkowo liczba uczniów nie była duża, ale szybko wzrastała w kolejnych tygodniach. Stąd zaszła potrzeba podzielenia się na dwie szkoły, w ten sposób, że SP nr 1 zajmowała parter budynku, a SP nr 2 – I piętro. Pierwszym kierownikiem „dwójki” została Jadwiga Żenczykowska. W tym czasie szkoła liczyła 265 dzieci, które przez czas wojny się nie uczyły, więc większość z nich była bardzo przerośnięta wiekiem. Grono pedagogiczne składało się tylko z pięciorga nauczycieli. Musieli się oni borykać z ciężkimi warunkami pracy: brakowało podręczników, pomocy naukowych, sprzętów szkolnych. Pod koniec października szkoła została przeniesiona do budynku przy ul. Adama Mickiewicza (obecnie Zespół Szkół nr 1). Mimo że został zabezpieczony przez władze szkolne przed wyszabrowaniem, wyglądał strasznie. Z zapisków w kronice SP nr 2 wynika, że podłoga zawalona była stosami połamanych rowerów, maszyn do szycia, a przede wszystkim słomy i pierza, będącego głównym składnikiem zaśmiecenia miasta. Obrazu nędzy i rozpaczy dopełniały powybijane okna, często z ramami oraz drzwi z powyrywanymi zamkami.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Dookoła walały się zakrwawione bandaże i dużo połamanych łóżek, świadczących o tym, że pod koniec wojny mieścił się tu szpital polowy. Kierowniczce szkoły, przedzierającej się przez zwały śmieci, udało się wyszukać pięć nowych tablic, plastelinę, kałamarze oraz botaniczne obrazy niemieckie. Znaleziska te stały się zaczątkiem szkolnych pomocy naukowych.

CIASNOTA I NOWA SIEDZIBA

W kolejnych latach warunki pracy zamiast się poprawiać, ulegały pogorszeniu. W budynku umieszczono inne instytucje oświatowe, m.in. Liceum Pedagogiczne, internat międzyszkolny, Średnią Szkołę Zawodową. Nauka odbywała się na trzy zmiany, lekcje trwały od 8.00 do 19.00. O prowadzeniu jakichkolwiek zajęć pozalekcyjnych nie było mowy. Mimo to, z inicjatywy kierownik Żenczykowskiej, w szkole wiele się działo. Wystawiano sztuki teatralne i przedstawienia, założono koło PCK, powstała też biblioteka składająca się z 27 tomów otrzymanych w darze od młodzieży z Sokołowa Podlaskiego. W czerwcu 1949 r. szkołę opuszcza 26 pierwszych absolwentów.

Przełomowym wydarzeniem w dziejach „dwójki” stało się oddanie w 1970 r. do użytku jej nowej siedziby przy ul. Kętrzyńskiego. Dzięki budowie tzw. „tysiąclatki”, skończyła się wreszcie nauka na trzy zmiany. Budynek ten służy szkole do dziś. W czerwcu 1971 r. podstawówce nadano imię Wojciecha Kętrzyńskiego. W następnym roku liczba oddziałów zwiększyła się w wyniku skierowania do szkoły 45 dzieci z Trelkowa. Uczyło się wtedy w SP nr 2 aż 751 uczniów w 25 oddziałach. W 1973 r. po włączeniu filii w Trelkowie i Kobyłosze, „dwójka” stała się szkołą zbiorczą. Początek lat 80. to czas, kiedy z powodu zwiększającej się liczy uczniów podstawówka zaczęła niemal pękać w szwach. W 1984 r. uczyło się tu 991 dzieci, a nauka odbywała się na trzy zmiany. Placówka zatrudniała wówczas 54 nauczycieli. Lekcje rozpoczynały się o 7.15 a kończyły dopiero o 18.00. W 1992 r. dobudowano nowe skrzydło, do którego przeniesiono klasopracownie I – III, świetlicę, bibliotekę oraz gabinet lekarski. Obecnie mieści się tam również pracownia komputerowa. W roku szkolnym 1995/1996 przybudówka została dostosowana do potrzeb dzieci niepełnosprawnych. W 1996 r. utworzono w „dwójce” klasy integracyjne.

INTEGRACJA – SUKCES I WYZWANIE

Dyrektorem szkoły od 24 lat jest Grażyna Wyrzykowska – Mączyńska. Zanim podjęła pracę w SP nr 2, przez 7 lat uczyła w jednej ze szkół w Olsztynie, potem także w kolegium nauczycielskim. Za jej kadencji „dwójka” stała się placówką integracyjną. – To zarazem nasz największy sukces, jak i nieustanne wyzwanie – mówi Grażyna Wyrzykowska – Mączyńska. Jak przyznaje, sukces ten jest okupiony wieloma trudnościami, a czasem nawet porażkami. – Ciągle się uczymy bycia szkołą integracyjną. To proces, który wymaga wiele wysiłku od wszystkich – nauczycieli, rodziców oraz uczniów, zarówno tych zdrowych, jak i niepełnosprawnych – podkreśla dyrektor. Do sukcesów szkoły zalicza również realizowanie formuły związanej z promowaniem zdrowia. Cieszy ją też to, że nauczyciele nieustannie podnoszą swoje kwalifikacje związane z kształceniem integracyjnym. Dziś aż 98% kadry to specjaliści m.in. w dziedzinie oligofrenopedagogiki oraz terapeuci. – Chcielibyśmy w jak największym stopniu odpowiadać na potrzeby naszych uczniów, reagować na zmieniający się świat – podkreśla Grażyna Wyrzykowska – Mączyńska. W bieżącym roku szkolnym do SP z OI nr 2 uczęszcza 552 uczniów, nad kształceniem których czuwa 58 nauczycieli. W szkole pracuje też 17 pracowników administracji i obsługi.

Przez lata szkolne mury opuściło kilka tysięcy absolwentów. Do bardziej znanych należą m.in. burmistrz Szczytna Danuta Górska oraz lider zespołu Hunter Paweł Grzegorczyk.

Przez lata szkoła stworzyła własną tradycję. Najbardziej charakterystyczne „dwójkowe” przedsięwzięcia to organizowane od ponad 20 lat Święto Latawca oraz odbywające się w kwietniu, w okolicy imienin patrona „Wojcieszki – Ucieszki”.

Ewa Kułakowska

KIEROWNICY I DYREKTORZY SP 2:
1945 – 1952 –
Jadwiga Żenczykowska
1952 – 1961 –
Józef Rogala
1961 – 1976 –
Kazimierz Matuszewski
1976 – 1982 –
Jan Mróz
1982 – 1990 –
Katarzyna Stanek
1990 – 1992 –
Grzegorz Iwańczyk
od 1992 do chwili obecnej
– Grażyna Wyrzykowska - Mączyńska{/akeebasubs}