Szpital w Szczytnie ma nowy, dysponujący 39 łóżkami oddział chirurgiczny, a od października działalność rozpocznie tu także Szpitalny Oddział Ratunkowy. - Jego otwarcie oznacza poprawę bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu – mówi dyrektor Beata Kostrzewa. Na tym nie koniec inwestycji w placówkę. W najbliższych planach jest budowa bloku operacyjnego, który zostanie połączony z oddziałem chirurgicznym.

Szpital z nową chirurgią i SOR-em
Doktor Aleksander Stankiewicz został koordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego

ZMIANA PLANÓW

W minionym tygodniu w szczycieńskim szpitalu otwarto nowy oddział chirurgiczny. Mieści się on w wybudowanej kilka lat temu bryle, która w czasie pandemii służyła jako szpital covidowy. Początkowe plany zakładały, że zostanie do niej przeniesiony, ze starej części, oddział wewnętrzny, a w uwolnionych w ten sposób pomieszczeniach powstanie zakład opiekuńczo – leczniczy dla przewlekle chorych. Ostatecznie zamierzenia te zmodyfikowano i w nowo powstałej bryle, zamiast interny, funkcjonuje chirurgia. - Jest to podyktowane planami budowy nowego bloku operacyjnego, który ma przylegać do chirurgii. Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia projektu budowlanego – informuje dyrektor szpitala Beata Kostrzewa.

CHIRURGIA PO NOWEMU

Symbolicznego przecięcia wstęgi na nowym oddziale chirurgicznym dokonał m.in. jego ordynator, doktor Piotr Troska

Symbolicznego przecięcia wstęgi podczas otwarcia nowego oddziału dokonali zaproszeni goście, wśród których znalazła się m.in. wojewódzka konsultant chirurgii ogólnej, prof. Jadwiga Snarska. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Podkreślała, że szczycieński szpital odgrywa w regionie strategiczną rolę ze względu na położenie Szczytna przy drogach krajowych łączących kilka województw. Wspominała również osobiste doświadczenia ze szczycieńską placówką, kiedy to przed trzydziestu laty trafiła do niej jako pacjentka po ciężkim wypadku drogowym. - Już wtedy udzielano tu właściwej pomocy na wysokim poziomie – mówiła profesor, zauważając, że i dziś szpital może się poszczycić profesjonalną kadrą.

Nowa chirurgia dysponuje 39 łóżkami, ale jak zaznacza ordynator oddziału, doktor Piotr Troska, istnieje możliwość powiększenia go o kolejnych 10. W większości składa się on z sal dwuosobowych, każda ma własny pion sanitarny z łazienką. Dodatkowo pacjenci mają do dyspozycji salę pooperacyjną wyposażoną w nowoczesny monitoring oraz rentgena.

Opiekę nad chorymi sprawuje tu ośmioosobowy zespół. - Jest to kompletna kadra złożona z ludzi młodych i kształcących się. Mamy tu trzy pokolenia lekarzy – doświadczonych specjalistów, nowych specjalistów oraz rezydentów. W strukturze oddziału to bardzo istotne, bo wtedy dobrze on działa – tłumaczy doktor Troska. Na kierowanym przez niego oddziale wykonuje się operacje z zakresu chirurgii ogólnej, onkologicznej i endoskopowej. - Uważam, że jak na szpital powiatowy, to całkiem nieźle – podsumowuje ordynator. Funkcjonuje tu pododdział ortopedyczny, ale dominuje chirurgia tzw. miękka. Najczęściej wykonywane są operacje wyrostków robaczkowych, przepuklin i pęcherzy oraz jamy brzusznej.

Oddział chirurgiczny, co warto podkreślić, w ostatnich latach przeszedł dużą metamorfozę. Przypomnijmy, że dziesięć lat temu został tymczasowo zamknięty z powodu braków kadrowych. Dziś takiego zagrożenia nie ma.

SZPITAL W SZPITALU

W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym znajduje się m.in. sala, w której można wykonywać proste zabiegi operacyjne

Dwa lata temu zakończyła się inna duża inwestycja w szczycieńskim szpitalu. Chodzi o budowę Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, który w okresie pandemii, podobnie jako nowo powstała bryła, służył pacjentom covidowym. Teraz wreszcie przyszedł czas, aby zaczął pełnić swoją właściwą funkcję. Oficjalne otwarcie SOR-u odbyło się w środę 28 września. Budowa i wyposażenie oddziału kosztowało ok. 12 mln zł, z czego niespełna 7 mln zł pochodziło z ministerstwa zdrowia. Co ta inwestycja oznacza dla mieszkańców powiatu? - Przede wszystkim poprawę ich bezpieczeństwa – odpowiada dyrektor Kostrzewa. Pacjenci w stanie zagrożenia życia lub zdrowia po trafieniu na SOR zostaną poddani procedurze tzw. triażu, a następnie kwalifikowani do określonej grupy decydującej o czasie przyjęcia do szpitala. - SOR nie będzie przychodnią. Ktoś, kto nie zdążył do lekarza rodzinnego, albo ma katar, nie powinien tu trafiać – mówi Beata Kostrzewa. SOR zastąpi dotychczasową izbę przyjęć. W odróżnieniu od niej, tu lekarz będzie dyżurował całodobowo. Nowy oddział jest wyposażony w specjalistyczny sprzęt, w tym respiratory i aparat do znieczulenia. Jest tu także sala, w której można wykonywać proste zabiegi operacyjne. Oddział składa się z części resuscytacyjno – zabiegowej dysponującej 10 łóżkami oraz części szpitalnej tymczasowej. - To taki szpital w szpitalu – podsumowuje dyrektor Kostrzewa.

LEKARZE CIĄGLE POSZUKIWANI

Goście zaproszeni na otwarcie chirurgii zwiedzili także SOR

Koordynatorem oddziału został dr nauk medycznych Aleksander Stankiewicz, specjalista chirurgii klatki piersiowej. Jego zdaniem szczycieński SOR jest jednym z ładniejszych w województwie warmińsko – mazurskim. - Żadne miasto powiatowe takiego nie będzie miało – podkreśla z dumą doktor. Obecnie oddział ma już skompletowaną obsadę ratowniczo – pielęgniarską. W jej skład wchodzi kadra wykładająca w Katedrze Ratownictwa Medycznego UWM na czele z jej kierownikiem dr. Pawłem Jastrzębskim. Wciąż jednak poszukiwani są lekarze. Na razie dyżury będą tam pełnić medycy szpitalni. - Jesteśmy też po rozmowach z dwojgiem lekarzy z Białorusi, którzy chcą do nas przyjechać – zdradza dyrektor Kostrzewa.

TO NIE KONIEC INWESTYCJI

Dyrektor Beata Kostrzewa zapowiada już kolejne inwestycje w szpitalu, w tym budowę nowego bloku operacyjnego

Szpitalny Oddział Ratunkowy oficjalnie rozpocznie działalność 1 października. Dotychczasowa izba przyjęć zostanie zaadaptowana na potrzeby oddziału intensywnej terapii. Dzięki temu zwiększy się on o połowę – zamiast trzech łóżek, będzie miał ich sześć. Trwa także remont pomieszczeń po chirurgii, w starej bryle szpitala. Tam z kolei powstanie planowany już od wielu lat w Szczytnie zakład opiekuńczo – leczniczy. - Ludzi starszych i przewlekle chorych ciągle nam przybywa, a nie chcemy, by byli wożeni po całym województwie – mówi starosta Jarosław Matłach. - Zależy nam, aby szpital stale się reformował i zyskiwał nowe możliwości - podkreśla, dodając, że tylko w ciągu ostatnich czterech lat w placówkę zainwestowano ok. 50 mln złotych. Sama budowa nowego skrzydła pochłonęła ok. 20 mln zł, do tego jeszcze trzeba doliczyć powstanie lądowiska dla helikopterów LPR oraz wspomnianego SOR-u. Rozbudowa szpitala w dużej mierze miała wpływ na to, że w okresie pandemii był on jedną z nielicznych placówek, które nie przekształciły się w całości w szpital covidowy. - Nawet przez jeden dzień nie byliśmy zamknięci na innych pacjentów – podkreśla z dumą dyrektor Kostrzewa, dodając, że to ogromna zasługa personelu.

Poświęcenia pomieszczeń nowej chirurgii dokonał kapelan szpitala, ks. Mirosław Rudoman

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}